Jedność z heretyckimi biskupami jest niedopuszczalna. (1997) Metr. Cyprian I

Jedność – istota sprawy a nie formalność.

Z dawien dawna Święta Tradycja Prawosławia uważa utrzymywanie kontaktu z heretyckimi biskupami za coś nie do przyjęcia, nawet jeśli nie zostali oni osądzeni przez sąd cerkiewny, gdyż są oni poza jednością w Wierze, poza jednością z Cerkwią.

Święty Bazyli Wielki wierzył, że cerkiewna jedność nie jest zwykłą formalnością lecz ważną kwestią istoty, sprawą Wiary, sprawą zbawienia. W swym liście do Ewesian, przekonuje ich aby nie odpadali od jedności z tą częścią Cerkwi która przebywa na fundamencie „zdrowej i niewypaczonej nauki”, gdyż prawidłowa Wiara jawi się podstawą do jedności. Jedność z prawosławnymi oznacza znajdowanie się w „części” sprawiedliwych „w dniu sprawiedliwym Pana naszego Jezusa Chrystusa, gdy przyjdzie On dać zapłatę każdemu z nas wedle uczynków”[1] .

Jedność z heretykami, według nauki św. arcypasterza Bazylego Wielkiego, jest niedopuszczalna gdyż poprzez naruszenie – po części lub w całości – przez nich prawosławnego Wyznania, oni automatycznie odpadają od jedności z Cerkwią.

Będąc jeszcze w godności diakona, ten wielki ojciec i nauczyciel Cerkwi, zerwał w 361 r. jedność z biskupem Cezarei Dianiuszem i oddalił się do pontyjskiej pustyni, nie bacząc na to że darzył tego hierarchę wielkim szacunkiem, i nie bacząc na to że biskup Dianiusz udzielił mu chrztu oraz podniósł do godności diakońskiej. Dlaczego święty od niego się odgrodził? Dlatego, że biskup Dianiusz z powodu słabości swego charakteru podpisał w 360 r. podczas półariańskiego synodu w Konstantynopolu (pod przewodnictwem Akakiusza Cezareo-Palestyńskiego, wyznawcy „jednoistotności”[2]) nieprawosławne wyznanie wiary.

Później, będąc już w godności biskupa, święty Bazyli nie wahał się w zerwaniu starej przyjaźni z przejawiającym arianizm biskupem Sebasty Eustachiuszem , i zerwał wszelakie z nim kontakty. Tłumacząc swą srogą pozycję, pisał że teraz gdy my nie zgadzamy się z tymi którzy są z Eustachiuszem, i unikamy jednomyślnych z nim, sprawiedliwie zostanie nam to wybaczone, gdyż „nic nie jest ważniejsze ponad prawdę i uchowanie się w niej”[3].

29 czerwca 1995 r. w Watykanie, patriarcha Konstantynopola Bartłomiej wraz z papieżem Janem Pawłem II podpisali „Wspólne oświadczenie”. W tym oświadczeniu, jawnie wykładającym naukę wiary, ogłasza się teologię „siostrzanych Kościołów”, teologię (uznania –tłum.) chrztów, możliwość „katolikom i prawosławnym od teraz dawać wspólne świadectwo wiary”, teologię „wspólnej posługi” i perspektywy międzyreligijnego dialogu.

Ten krok, który jawi się zwieńczeniem wielu innych ekumenicznych działań, bez wątpienia jest odpadnięciem od Wiary i przyjęciem oraz  głoszeniem nowego „Wyznania Wiary” – wyznania heretyckiego.

Jak można mieć jedność z patriarchą Bartłomiejem i jednomyślnymi z nim biskupami ekumenistami, którzy jawnie, konsekwentnie i z przekonaniem, tj. nie ze słabości charakteru, odrzucają eklezjologiczną i soteriologiczną wyjątkowość Jednej i Jedynej Cerkwi tj. Prawosławia.

Idąc dalej, jak więc można posiadać jedność (eucharystyczną, modlitewną i administracyjną –tłum.) z ekumenistami, kiedy całkowicie uczestniczą oni w ruchu ekumenicznym i jawią się składowymi jego członkami, jego podstawowych organów, w których wypracowuje się (jak już udowodniono) pewien antyprawosławny dogmatyczny, kanoniczny i moralny „minimalizm”.

Gdyby święty arcypasterz Bazyli Wielki żył dziś, czy miałby jedność z prawosławnymi ekumenistami? Z całą pewnością nie. Ta zasada, którą głosił, posiada wieczny autorytet:

„nic nie jest ważniejsze ponad prawdę i uchowanie się w niej”.

Cyprian I Metropolita Oroposu i Fili

___
* – Tytuł oryginału: „Święty Bazyli Wielki i eklezjologia przeciwstawienia się”, kwartalnik Ὀρθόδοξος Ἐνημέρωσις, № 25, Χ-ΧΙΙ 1997 r.
[1] – Święty Arcypasterz Bazyli Wielki, List 251 „Do Ewesinów” § 4 (PG, 32, 937B-940A)
[2] – Tamże, List 51 do „Wosporia biskupa” (PG, 32, 388C-392A).
[3] – Tamże, List 245 do „Teofila biskupa” (PG, 32, 925BC).

Nicefor.Info


Jedność z heretyckimi biskupami jest niedopuszczalna. (1997) Metr. Cyprian I (pl.)