Proroctwo Micheasza

Proroctwo Micheasza

TYTUŁ (1,1)
1

pokaż/ukryj Warsz. King J. 1 1 Толк. Słowo Pańskie, które się stało do Micheasza Morastyjczyka za dni Joatana, Achaza i Ezechiasza, królów judzkich, które widział przeciw Samarii i Jeruzalem.Слово Господне, которое было к Михею Морасфитину во дни Иоафама, Ахаза и Езекии, царей Иудейских, и которое открыто ему о Самарии и Иерусалиме. Сл0во гDне, є4же бhсть ко міхeю мwрасfjтину, во дни6 їwаfaма и3 ґхaза и3 є3зекjи царeй їyдиныхъ, њ ни1хже ви1дэ њ самарjи и3 њ їеrли1мэ. 2 Толк. Słuchajcie, narody wszystkie, i niech słucha ziemia i napełnienie jej! A niech Pan Bóg będzie przeciw wam świadkiem, Pan z kościoła swego świętego!Слушайте, все народы, внимай, земля и все, что наполняет ее! Да будет Господь Бог свидетелем против вас, Господь из святаго храма Своего! Слhшите, лю1діе вси2, словесA, и3 внемли2, землE и3 вси2 и5же на нeй, и3 бyдетъ гDь бGъ въ вaсъ въ послyшествованіе, гDь t д0му с™aгw своегw2. 3 Толк. Bo oto Pan wyjdzie z miejsca swego, a zstąpi i deptać będzie po wyżynach ziemi.Ибо вот, Господь исходит от места Своего, низойдет и наступит на высоты земли, - Понeже, сE, гDь и3сх0дитъ t мёста своегw2, и3 сни1детъ и3 настyпитъ на высwты2 зємнhz, 4 Толк. I zniszczeją góry pod nim a doliny rozdzielą się jak wosk przed ogniem i jak wody, które spadają z góry.и горы растают под Ним, долины распадутся, как воск от огня, как воды, льющиеся с крутизны. и3 поколeблютсz г0ры под8 ни1мъ, и3 ю3дHли растaютъ ћкw в0скъ t лицA nгнS и3 ћкw водA сходsщи со ўстремлeніемъ. 5 Толк. Dla występku Jakuba wszystko to i dla grzechów domu Izraelowego. Jaka złość Jakuba ? czy nie Samaria ? A które wyżyny judzkie? czy nie Jeruzalem?Все это - за нечестие Иакова, за грех дома Израилева. От кого нечестие Иакова? не от Самарии ли? Кто устроил высоты в Иудее? не Иерусалим ли? Нечeстіz рaди їaкwвлz вс‰ сі‰ и3 грэхA рaди д0му ї}лева. К0е нечeстіе д0му їaкwвлю; не самарjа ли; и3 кjй грёхъ д0му їyдина; не їеrли1мъ ли; 6 Толк. I położę Samarię, jak stos kamieni na polu, gdy sadzą win nice, i ściągnę kamienie jej w dolinę, i fundamenty jej odkryję;За то сделаю Самарию грудою развалин в поле, местом для разведения винограда; низрину в долину камни ее и обнажу основания ее. И# положY самарjю во nв0щное храни1лище сeльное и3 въ сaдъ віногрaда, и3 развeргу въ пр0пасть кaменіе є3S, и3 њснов†ніz є3S tкрhю: 7 Толк. a wszystkie rzeźby jej będą porąbane i wszystkie zapłaty jej będą spalone ogniem, i wszystkie bałwany jej dam na zatracenie; bo z zapłaty nierządnicy zgromadzone są i na zapłatę nierządnicy obrócą się.Все истуканы ее будут разбиты и все любодейные дары ее сожжены будут огнем, и всех идолов ее предам разрушению, ибо из любодейных даров она устраивала их, на любодейные дары они и будут обращены. и3 вс‰ и3зв†zннаz є3S сокрушaтъ, и3 вс‰ мзды6 є3S запалsтъ nгнeмъ, и3 вс‰ кумjры є3S положY въ пaгубу: понeже t наймA блудA собрA и3 t наймA блужeніz соврати2. 8 Толк. Dlatego płakać i wyć będę, będę chodził obrany i nagi; uczynię płacz jak smoków, a żałobę jak strusiów.Об этом буду я плакать и рыдать, буду ходить, как ограбленный и обнаженный, выть, как шакалы, и плакать, как страусы, Сегw2 рaди возрыдaетъ и3 восплaчетсz, п0йдетъ босA и3 нагA, сотвори1тъ плaчь ѓки ѕміє1въ и3 рыдaніе ѓки дщeрей сіри1нскихъ: 9 Толк. Bo nieuleczalna jest rana jej; bo przyszła aż do judy, dotknęła się bramy ludu mego, aż do Jeruzalem.потому что болезненно поражение ее, дошло до Иуды, достигло даже до ворот народа моего, до Иерусалима. ћкw њдержA ћзва є3S, понeже пріи1де дaже до їyды и3 коснyсz до врaтъ людjй мои1хъ дaже до їеrли1ма. 10 Толк. – W Get nie oznajmiajcie, łzami nie płaczcie, w domu prochu prochem się posypujcie.Не объявляйте об этом в Гефе, не плачьте там громко; но в селении Офра покрой себя пеплом. И%же въ гefэ, не величaйтесz, и3 їенакjмлzне, не сограждaйте и3з8 д0му на посмэsніе, пeрстію посhплите посмэsніе вaше. 11 Толк. A idźcie sobie, mieszkame piękne, zelżone sromotą! Nie wyszła, która mieszka na wyjściu; płacz weźmie po was dom bliski, który sobie samemu stał.Переселяйтесь, жительницы Шафира, срамно обнаженные; не убежит и живущая в Цаане; плач в селении Ецель не даст вам остановиться в нем. Њбитaющаz д0брэ во градёхъ свои1хъ, не и3зhде живyщаz въ сеннаaрэ, плaчитесz д0му (сyщагw) бли1з8 є3S, пріи1метъ t вaсъ ћзву болёзней. 12 Толк. Bo zaniemógł na dobro, który mieszka w gorzkościach; bo zstąpiło zło od Pana na bramę Jeruzalem.Горюет о своем добре жительница Марофы, ибо сошло бедствие от Господа к воротам Иерусалима. Кто2 начA во благ†z всели1вшейсz въ болёзнехъ, ћкw снид0ша ѕл†z t гDа на вратA їеrли6млz, 13 Толк. Grzmot wozu zdumieniem mieszkającemu w Lachis; początkiem grzechu jest córce Syjońskiej, bo się w tobie znalazły występki Izraela.Запрягай в колесницу быстрых, жительница Лахиса; ты - начало греха дщери Сионовой, ибо у тебя появились преступления Израиля. шyмъ колесни1цъ и3 к0нникwвъ: живyщаz въ лахjсэ начaльница грэхA тA є4сть дщeри сіHни, ћкw въ тебЁ њбрэт0шасz нечє1стіz ї}лєва. 14 Толк. Dlatego da najeźdźców na dziedzictwo Get, domy kłamstwa ku zwiedzeniu królom izraelskim.Посему ты посылать будешь дары в Морешеф-Геф; но селения Ахзива будут обманом для царей Израилевых. Сегw2 рaди дaстъ посылaємыz дaже до наслёдіz гefова, д0мы сyєтны, вотщE бhша царє1мъ ї}лєвымъ, 15 Толк. Jeszcze dziedzica przywiodę tobie, która mieszkasz w Maresa, aż do Odollam przyjdzie sława Izraela.Еще наследника приведу к тебе, жительница Мореша; он пройдет до Одоллама, славы Израиля. д0ндеже наслёдники приведY тебЁ, живyщаz въ лахjсэ, наслёдіе дaже до nдоллaма пріи1детъ, слaва дщeре сіHни. 16 Толк. Obłyś się i ostrzyż się dla synów rozkoszy twoich; rozszerz łysinę twoją jak orzeł, bo w niewolę zabrani są od ciebie.Сними с себя волосы, остригись, скорбя о нежно любимых сынах твоих; расширь из-за них лысину, как у линяющего орла, ибо они переселены будут от тебя.Њбросни1сz и3 њстризи1сz по чaдэхъ свои1хъ младhхъ: разшири2 њброснeніе твоE ћкw nрeлъ, понeже плэнeни бhша t тебє2.

21 Z Biada wam, którzy myślicie rzecz niepożyteczną i czynicle zło w łożnicach waszych! Na świtaniu czynią to, bo przeciw Bogu jest ręka ich.2 I pożądali ról, a gwałtem brali i wydzierali domy; i llciskali męża i dom jego, męża i dziedzictwo jego.3 Przeto to mówi Pan: “Oto ja myślę przeciw rodowi temu zło, od którego nie odejmiecie szyj waszych i nie będziecie dumnie chodzić, bo czas bardzo jest zły. 4 Owego dnia podejmą o was przypowieść i będą śpiewać pieśń z wdzięcznością, mówiąc: Spustoszeniem spustoszeni jesteśmy, cząstka ludu mego odmieniona jest; jakże odejdzie ode mnie, gdyż się wraca, który pola nasze rozdzieli?”5 Przeto nie będziesz mieć nikogo do rzucania sznurem losu w zgromadzeniu pańskim.6 Nie powiadajcie mówiąc: “Nie będzie kapać na tych, nie pojma sromota ” Mówi dom Jakuba:7 “Czy ukrócony jest duch Pański, albo takie są myśli jego?” Czy słowa moje nie są dobre z tym, który prosto chodzi?8 A lud mój przeciwnie jak nieprzyjaciel powstał: z wierzchu sukni braliście płaszcz, a tych, którzy chodzili po prostu, obróciliście ku bitwie.9 Niewiasty ludu mego powyganialiście z domu rozkoszy ich, od dzieci ich odjęliście chwałę moją na wieki.10 Wstańcie, a idźcie, bo tu nie macie odpoczynku; dla nieczystości swej skazi się zgnilizną co najgorszą.11 Obym nie był mężem mającym ducha, lecz żebym raczej kłamstwo mówił! Będę kropił na cię winem i pijaństwem, i będzie lud tym, na którego kropią.12 Zaprawdę zgromadzę wszystkiego ciebie, Jakubie; skupię w jedno ostatki Izraela, położę go razem jak trzodę w owczarni, jak bydło wpośród obór; będzie zgiełk od mnóstwa ludzi.13 Albowiem wstąpi otwierający drogę przed nimi; przebiją i przejdą przez bramę, i wejdą przez nią, i przejdzie król ich przed nimi, a Pan na czele ich.” PRZECIW PRZEWODNIKOM LUDU (3,1-12). Niesprawiedliwość i zdzierstwa książąt bçdą ukarane (1-4). Przeciw fałszywym prowkom (5-7), którym przeciwstawia swoje prawdziwe posłannictwo (8). Dla grzechów ksiątąt Jerusalem będzie zburzone (9-12).
31 I rzekłem: Słuchajcie, książęta Jakubowi i wodzowie domu Izraelowego! Czy nie waszą jest rzeczą znać sąd,2 was, którzy macie w nienawiści dobro, a miłujecie zło, którzy gwałtem zdzieracie skóry z nich i mięso ich z kości ich?3 Którzy jedli mięso ludu mego i skórę ich łupili z nich, a kości ich połamali i porąbali jak do kotła i jak lnięso wpośród garnca.4 Wtedy będą wołać do Pana, a nie wysłucha ich, i zakryje oblicze swe przed nimi natenczas, według tego jak złośliwie czynili w wynalazkach swoich.5 – To mówi Pan przeciw prorokom, którzy zwodzą lud mój, którzy mając co gryźć zębami swymi i głoszą pokój, a leśli kto nie da czego w ich gębę, poświęcają nań wojnę.6 Przeto noc wam będzie zamiast widzenia, a ciemność wam zamiast wieszczby: i zajdzie słońce na proroków, i zaćmi się dzień nad nimi.7 I zawstydzą się, którzy oglądają widzenia, i zarumienią się wieszczkowie, a zasłonią wszyscy twarze swoje, bo nie ma odpowiedzi Bożej.8 – A wszak że ja napełniony jestem siłą ducha Pańskiego, sądem i męstwem, żeby opowiadać Jakubowi złość jego, a Izraelowi grzech jego.9 – Słuchajcie tego, książęta domu Jakubowego i sędzlowie domu Izraelowego, którzy się brzydzicie sądem, a wszystko, co jest prawe, wywracacie;10 którzy budujecie Syjon krwią, a Jeruzalem nieprawoś cią!11 Książęta jego za dary sądzili, kapłani jego za zapłatę uczyli, prorocy jego za pieniądze prorokowali, a na Panu polegali mówiąc: “Czy nie jest Pan wpośród nas? Nie przyjdzie na nas zło “12 Przeto z powodu was Syjon jak pole zorany bedzie, a Jeruzalem jak stos kamieni będzie, a góra świątyni wyżyną lesistą.CZĘŚC II(4,1 – 5,14)OBIETNICE ODBUDOWY, ZAPOWIEDZI MESJAŃSKIE WYWYŻSZENIE JEROZOLIMY (4,1-13). Do Jeruzalem będą ciągnęły narody (1-2a); Pan dla nich będzie prawodawcą i królem (2b-3a); panowanie pokoju (3b-5). Nastąpi to po przywróceniu wygnańców do odnowionej, władczcj Jerozolimy (6-8). Poprzedzi bowiem obecnie oblężnie miasta i niewola babilońska (9-10). Nad triumfującymi wrogami zatriumfuje córka Syjońska (11-13).
41 I będzie: w ostateczne dni będzie góra domu Pańskiego przygotowa na na wierzchu gór i wyniosła nad pagórki, a popłyną do niej ludy.2 I pośpieszą się liczne narody, a mówić będą: “Pójdźcie, wstąpmy na górę Pańską i do domu Boga Jakubowego, a nauczy nas o drogach swoich i będziemy chodzić ścieżkami jego.” Bo z Syjonu wyjdzie zakon, a słowo Pańskie z Jeruzalem.3 I będzie wymierzał sprawiedliwość między licznymi ludami, i będzie strofował narody mocne daleko; i przekują miecze swe na lemiesze, a włócznie swe na motyki; nie weźmie naród przeciw narodowi miecza ani się więcej ćwiczyć nie będą ku wojnie.4 I będzie siedział mąż pod winnym drzewem swoim i pod figą swą, a nie będzie, kto by wystraszył; bo usta Pana zastępów przemówiły.5 Bo wszystkie narody chodzić będą, każdy w imię boga swego, ale my chodzić będziemy w imię Pana, Boga naszego, na wieki i dalej.6 Owego dnia, mówi Pan, zbiorę chromiącą i tę, którą wyrzuciłem, zbiorę i którą utrapiłem;7 i uczynię chromiącą szczątkiem, a umęczoną narodem mocnym; i będzie królował nad nimi Pan na górze Syjon odtąd i aż na wieki.8 A ty, chmurna wieżo stada córki Syjon, aż do ciebie przyjdzie, a przyjdzie władza pierwsza, królestwo córki Jeruzalem.9 Czemuż się teraz od żalu kurczysz? Czy króla nie masz albo poradnik twój zginął, że cię zdjął ból jak rodzącą?10 Bolej i męcz się, córko Syjońska, jak rodząca; bo teraz wyjdziesz z miasta i mieszkać będziesz w polu, i zajdziesz aż do Babilonu; tam będziesz wybawiona, tam cię odkupi Pan z ręki nieprzyjaciół twoich.11 A teraz zebrało się przeciw tobie narodów wiele, które mówią: Niech będzie ukamienowana, a niech patrzy na Syjon oko nasze!”12 A oni nie poznali myśli Pańskich i nie wyrozumieli zamiaru jego; bo ich zgromadził jak kłosy na boisku.13 Wstań, a młóć, córko Syjońska! bo róg twój uczynię żelaznym, a kopyta twoje uczynię miedzianymi, i zetrzesz narody mnogie, i pobijesz Panu łupy ich i moc ich Panu wszystkiej ziemi. ZWYCIĘSKI MESJASZ I JEGO LUD (5,1-14). Panujący, rodem z Betlejemu (1-3), wybawi swój lud (4-5), który zawładnie wszystkimi narodami i zgładzi swych wrogów (6-9). Bóg zniszczy wówczas wszystkie środki obrony i kultu pogańskiego, a nieposłuszne narody wytraci (10-14).
51 Teraz zburzona będziesz córko zbójcy! Oblężenie przygotowano przeciw nam, laską będą bić w policzek sędziego Izraela.2 A ty, Betlejem Efrata, malutkie jesteś między tysiącami judzkimi; z ciebie mi wyjdzie, który będzie panującym w Izraelu, a wyjścia jego od początku, od dni wieczności.3 Przeto wyda ich aż do czasu, w którym rodząca porodzi, a ostatek braci jego wróci się do synów Izraelowych.4 I stanie, i paść będzie mocą Pańską, w wysokości imienia Pana, Boga swego, i nawrócą się; bo teraz wielkim się okaże aż do granic ziemi.5 A ten będzie pokojem; gdy przyjdzie Asyryjczyk do ziemi naszej i gdy będzie deptać po domach naszych, wzbudzimy przeciw niemu siedmiu pasterzów i ośmiu celniejszych ludzi.6 I będą paść ziemię Assur mieczem i ziemię Nemroda włóczniami jej; i wyzwoli od Assura, gdy wejdzie do ziemi naszej i gdy deptać będzie po granicach naszych.7 I będzie ostatek Jakuba wpośród wielu narodów jak rosa od Pana, i jak krople na zielu, które nie czeka na męża ani nie oczekuje synów człowieczych.8 I będą ostatki Jakuba między narodami, wpośród narodów wielu, jak lew między zwierzętami leśnymi i jak szczenię lwie między trzodami owiec; które gdy przejdzie i przygniecie i porwie, nie ma, kto by wydarł,9 Podniesie się ręka twoja na przeciwników twoich, a wszyscy nieprzyjaciele twoi wyginą.10 I będzie owego dnia, mówi Pan, zabiorę konie twoje spośród ciebie i zatracę wozy twoje.11 I wytracę miasta ziemi twej, i wywrócę wszystkie zamki twoje; i odejmę czary z ręki twojej, i wieszczb nie będzie w tobie12 I uczynię, że zaginą rzeźby twoje i słupy twoje spośród ciebie, i nie będziesz się więcej kłaniać dziełom rąk twoich.13 I wykorzenię gaje twoje spośród ciebie, i zburzę miasta twoje.14 I uczynię w zapalczywości i w zagniewaniu pomstę nad wszystkimi narodami, które nie słuchały.CZĘŚC III(6,1 – 7,20)DROGA DO ZBAWIENIA SPÓR PANA Z IZRAELEM (6,1-16). Bóg: “Ludu mój, cóżem ci uczynił?” (1-5). Lud pyta, czy ofiarami zdoła przebłagać Pana (6-7). Prorok: Bóg żąda czynów dobrych (8). Bóg natomiast stwierdza, że tych czynów brak (9-12) i dlatego ukarze Izraela (13-16).
61 Słuchajcie, co Pan mówi: “Wstań, wytocz sprawę przeciw górom, a niech słuchają pagórki głosu twego.2 Niech słuchają góry sądu Pańskiego i mocne fundamenty ziemi; bo sąd Pana z ludem jego, i z Izraelem rozsądzi się.3 Ludu mój, cóżem ci uczynił albo w czymem ci się uprzykrzył?4 Odpowiedz mi! Iż cię wywiodłem z ziemi Egipskiej i z domu niewolników wybawiłem cię, i posłałem przed obliczem twoim Mojżesza i Aarona i Marię ? 5 Ludu mój, wspomnij, proszę, co myślał Balak, król Moabu i co mu odpowiedział Balaam, syn Beora, od Setim aż do Galgala, żebyś poznał sprawiedliwości Pańskie “6 “Cóż godnego ofiaruję Panu? pokłonię się Bogu wysokiemu? Czy mu ofiaruję całopalenia i cielce roczne?7 Czy Pan może być ubłagany tysiącami baranów albo wielu tysiącami kozłów tłustych ? Czy dam pierworodnego mego za złość moją, owoc żywota mego za grzech duszy mojej ?”8 Pokażę tobie, człowiecze, co jest dobre i czego Pan chce od ciebie: Zaiste, żebyś czynił sąd, a miłował miłosierdzie i z pilnośáą chodził z Bogiem twoim.9 Głos Pański do miasta woła a zbawienie będzie bojącym się imienia twego: “Słuchajcie pokolenia! a któż to pochwalił?10 Jeszcze jest ogień w domu bezbożnego: skarby nieprawości i miara mniejsza, gniewu pełna.11 Czy usprawiedliwię szale niegodziwe, a w mieszku ciężarki fałszywe?12 Przez nie bogacze jego napełnili się nieprawością, a mieszkający w nim mówili kłamstwo i język ich zdradliwy w ich ustach.13 A tak i ja począłem cię karać zatraceniem dla grzechów twoich.14 Ty będziesz jeść, a nie najesz się, uniżenie twoje wpośród ciebie; i pochwycisz, a nie zachowasz, a których zachowasz, dam pod miecz.15 Ty siać będziesz, a żąć nie będziesz, ty będziesz tłoczyć oliwę, a oliwą się namaszczać nie będziesz, i moszcz, a nie będziesz pić wina.16 I przestrzegałeś przykazania Amriego i każdego uczynku domu Achabowego, i chodziłeś po ich woli, żebym cię dał na zatracenie, a mieszkających w nim na pośmiewisko, i hańbę ludu mego znosić będziecie.” ŻAL I ZBAWIENIE (7,1-20). Lud uosobiony wyznaje swe grzechy (1-6), pokłada jednak nadzieję w Bogu i jest pewny, że z upadku powstanie (7-10). Obiemica odbudowy i zgromadzenia rozproszonych (11-13).Modlitwa o przywrócenie łaski Bożej (14-20).
71 Biada mnie, żem się stał, jak ten, który zbiera w jesieni grona po winobraniu! Nie ma grona do zjedzenia, wczesnych fig pożądała dusza moja.2 Zginął święty z ziemi, i prawego nie ma między ludźmi; wszyscy na krew czyhają, mąż brata swego na śmierć łowi.3 Zło rąk swoich nazywają dobrem, książę żąda, sędzia zapłatą jest pochłonięty, a wielki mówił żądze duszy swojej, i zamieszali ją.4 Kto najlepszy między nimi jest, jak oset, a kto prawy, jak cierniez płotu. Dzień wypatrywania twego, nawiedzenie twoje przyszło; teraz będzie spustoszenie ich.5Nie wierzcie przyjacielowi i nie ufajcie książęciu; przed tą, która sypia na łonie twoim, strzeż zamków ust twoich.6 Bo syn urąga ojcu, a córka powstaje na matkę swą, synowa na świekrę swoją, a nieprzyjaciółmi człowieka są domownicy jego.7 A ja na Pana patrzeć będę, oczekiwać będę Boga, zbawiciela mego; wysłucha mię Bóg mój.8 Nie wesel się, nieprzyjaciółko moja, nade mną, że upadłem – powstanę; gdy usiądę w ciemnościach, Pan jest światłością moją.9 Gniew Pański poniosę, bo zgrzeszyłem jemu, aż osądzi sprawę moją i uczyni sąd mój; wywiedzie mię na światło, ujrzę sprawiedliwość jego.10 I patrzeć będzie nieprzyjaciółka moja, i okryje się wstydem ta, która mówi do mnie: “Gdzie jest Pan, Bóg twój?” Oczy moje będą patrzeć na nią, teraz będzie na podeptanie jak błoto na ulicy.11 Dzień, aby były budowane płoty twoje, w ów dzień oddalone będzie prawo.12Dnia owego i aż do ciebie przyjdzie z Assuru, i aż do miast obronnych, a od miast obronnych, aż do rzeki, i od morza do morza, i od góry do góry.13 A ziemia będzie na spustoszenie dla mieszkańców swoich i dla owocu myśli ich.14 Paś lud twój laską twoją, trzodę dziedzictwa twego, mieszkających samotnie w lesie, wpośród Karmelu; będą paszeni na Basanie i Galaadzie wedle dni dawnych.15 “Wedle dni wyjścia twego z ziemi Egipskiej ukażę mu dziwy.”16 Ujrzą narody i zawstydzą się nad wszystką mocą swą, położą rękę na usta, uszy ich głuche będą.17 Będą lizać proch jak węże, jak płazy ziemi będą przestraszeni w domu swoim; przed Panem, Bogiem naszym drżeć będą i ciebie bać się będą.18 Któryż Bóg podobny tobie, który oddalasz nieprawość i przebaczasz grzech ostatków dziedzictwa swego? Nie rozpuści więcej zapalczywości swojej, bo pragnącym miłosierdzia jest.19 Wróci się i zlituje się nad nami; złoży nieprawości nasze i wrzuci w morze wszystkie grzechy nasze.20 Dasz prawdę Jakubowi, miłosierdzie Abrahamowi, co przysiągłeś ojcom naszym od dni starodawnych.