Proroctwo Ozeasza

Proroctwo Ozeasza

TYTUŁ KSIĘGI (1,1)
11 Słowo Pańskie, które się stało do Ozeasza, syna Beerego, za dniOzjasza, Joatana, Achaza, Ezechiasza,królów judzkich, i za dni Jeroboama,syna Joasa, króla izraelskiego.CZĘŚĆ I(1,2 – 3,5)SYMBOLICZNE PRZEDSTAWIENIE NIEWIERNOŚCI, KARY I OCALENIA IZRAELA ŻONA WSZETECZNA I JEJ DZIECI(I,2 – 2,1). Gomer i jej dzieci, symbole niewierności i kary Izraela (1,2-9). Obietrticaodnowienia Izraela (1,10 – 2,1).2 Początek mówienia Pana do Ozeasza. I rzekł Pan do Ozeasza: “Idź, pojmij sobie żonę wszetecznicę, a spłódź sobie synów wszetecznych; bo cudzołożąc cudzołożyć będzie ziemia od Pana.”3 I poszedł, a pojął Gomer, córkę Debelaima; i poczęła, i porodziła mu syna.4 I rzekł Pan do niego: “Nadaj mu imię Jezrahel; bo jeszcze trochę, a nawiedzę krew Jezrahela nad domem Jehu i uczynię, że ustanie królestwo domu izraelskiego.5 A dnia owego złamię łuk Izraela w dolinie Jezralel.”6 A poczęła jeszcze i porodziła córkę. I rzekł mu: “Nadaj jej imię “Bez miłosierdzia,” bo nie zmiłuję się więcej nad domem Izraelskim,ale całkiem zapomnę o nich.7 A nad domem Judy żmiłuję się i zbawię ich w Panu; Bogu ich; a nie zbawię ich przez łuk i przez miecz, i przez wojnę,i przez konie; i przez jezdnych “8I odkarmiła tę, która była “Bez miłosierdzia,” a poczęła i porodziła syna.9 I rzekł: “Nadaj mu imię “Nie lud mój,” bo wy nie jesteście ludem moim, a ja nie będę waszym.10 – I będzie liczba synów izraelskich jak piasek morski, który jest bez miary i policzony nie będzie. A będzie: na miejscu, gdzie im powiedzą: “Nie lud mój wy,” będą im mówić: “Synowie Boga żyjącego.”11 I zgromadzą się synowie judzcy i synowie izraelscy razem, a ustanowią sobie głowę jedną i wyjdą z ziemi; bo wielki dzień Jezrahela.
21 Mówcie braciom waszym: “Lud mój,” a siostrze waszej: “Miłosierdzia dostąpiła.” WYJAŚNIENIE SYMBOLU (2,2-24). Odrzucenie Izcaela (2-4); ukaranie jego niewdzięczności (5,8-13); obrzydzenie kultu bałwanów (6-7). Bóg przyjmuje Izraela z miłością (14-17). Nowe przymiecze i błogosławieństwo (1 8-24).2 “Sądźcie matkę waszą, sądźcie; bo ona nie żona moja, i ja nie mąż jej.Niech odejmie wszeteczeństwa swe od oblicza swego i cudzołóstwa swe spośród piersi swoich;3 abym jej snadź nie rozebrał do naga i nie postawił jej wedle dnia narodzenia jej, i nie uczynił jej jak pustynię, i nie postawił jej jak żiemię bezdrożną, i nie umorzył jej pragnieniem:4 I nad synami też jej nie zmiłuję się, bo synami wszeteczeństwa są.5 – Bo wszeteczeństwa popełniała matka ich, hańbą się okryła ta, która ich poczęła; bo mówiła: “Pójdę za miłośnikami moimi, którzy mi dają chleb i wodę moją, wełnę moją i len mój, oliwę moją i napój mój.”6 – Przeto oto ja zagrodzę drogę twoją cierniem i zagrodzę ją murem,i ścieżek swych nie znajdzie.7 I pójdzie za miłośnikami swymi, a nie dogoni ich i szukać ich będzie, a nie znajdzie. I powie: “Pójdę i wrócę się do męża mego pierwszego, bo mi lepiej było natenezas, niźli teraz.”8 – A ona nie wiedziała, że ja jej dałem zboże i wino i oliwę, i srebra namnożyłem jej i złota, które obrócił na Baala.9 Przeto wrócę się, a zabiorę zboże moje czasu swego i wino moje czasuswego, i wyzwolę wełnę moją i len mój, który okrywały sromotę jej.10 A teraz odkryję głupotę jej przed oczyma miłośników jej, a nikt nie wydrze jej z ręki mojej;11 i uczynię, że ustanie wszelkie wesele jej, uroczyste święto jej, nów jej, sabat jej i wszystkie święte czasy jej.12 I zepsuję winnicę jej i figi jej, o których mówiła: “Moje to zapłaty, które mi dali miłośnicy moi,” i uczynię ją lasem, i będzie ją jeść zwierz polny.13 I nawiedzę ją za dni Baalów, którym kadzidła zapalała i stroiła się nausznicą swą i klejnotami swymi, chodziła za miłośnikami swymi, a mnie zapomniała, mówi Pan.14 Przeto oto ja przynęcę ją i zawiodę ją na puszczę, i będę mówił do serca jej.15 I dam jej winogrodników jej z tegoż miejsca, i doĺinę Achor jako furtę nadziei; i będzie tam śpiewać jak za dni młodości swej i jak za dni wyjścia swego z ziemi Egipskiej.16 I będzie dnia owego, mówi Pan, będzie mię zwała “Mąż mój,” a nie nazwie mnie więcej “Baal.”17 I odejmę imiona Baalów z ust jej, i więcej wspominać nie będzie imienia ich.18 – I zawrę z nimi przymierze dnia owego ze zwierzem polnym i z ptactwem powietrznym i z płazem ziemskim, a łuk i miecz i wojnę wygładzę z ziemi i dam im spać bezpiecznie.19 I poślubię cię sobie na wieki, a poślubię cię sobie w sprawiedliwości i w sądzie, i w miłoslerdziu, i w litościach.20 I poślubię cię sobie w wierze, a poznasz, żem ja Pan.21 I będzie dnia owego, wysłucham, mówi Pan, wysłucham niebiosa, a one wysłuchają ziemię.22 A ziemia wysłucha pszenicę i wino i oliwę, a te wysłu chają Jezrahela:23 I posieję ją sobie w ziemi i zmiłuję się nad tą, która była “Bez miłosierdzia.”24 I powiem “Nie ludowi memu”: “Ludem moim jesteś ty,” a on powie “Bogiem moim jesteś ty.” POJEDNANIE Z NIEWIERNĄ ŻONĄ SYMBOLEM MIŁOSIERDZIA BOŻEGO NAD IZRAELEM (3,1-5).
31 I rzekł Pan do mnie: “Jeszeze idź i umiłuj niewiastę, umiłowaną przyjaciela i cudzołożnicę, jak miłuje Pan synów Izraelowych, a oni patrzą na bogów cudzych i miłują skórki jagód winnych.”2 I wykupiłem ją sobie za piętnaście srebrników i za korzec jęczmienia i za pół korca jęczmienia.3 I rzekłem do niej: “Przez wiéle dni będziesz na mnie czekała, nie będziesz cudzołożyć i nie będziesz z mężem; ale i ja na ciebie czekać będę”4 Bo przez wiele dni będą siedzieć synowie Izraelowi bez króla i bez książęcia, i bez ofiary, i bez ołtarza, i bez efodu, i bez terafim.5 A potem nawrócą się synowie Izraelowi i szukać będą Pana, Boga swego, i Dawida, króla swego, i przyjdą z lękiem do Pana i do dóbr jego na ostatku dni.CZĘŚC II(4,I -14,10)OPIS NIEWIERNOŚCI, KARY I OCALENIA IZRAELA OGÓLNE ZEPSUCIE (4,1-19). Występki wszelkiego rodzaju (l-4), szezególnie wodzów duchowych narodu (5-10). Bałwochwalstwo Izraela (11-14); niech przynajmniej Juda go nie naśladuje (15-19).
44 Słuchajcie słowa Pańskiego, synowie Izraelowi, bo sąd Panu z mieszkańcami ziemi; albowiem nie ma prawdy i ˇnie ma miłosierdzia i nie má znajomości Boga na ziemi.2 Złorzeczeństwo i kłamstwo, i mężo bójstwo, i kradzież, i cudzołóstwo wylało z brzegów, a krew się krwi dotknęła.3 Dłatego płakać będzie ziemia i omdleje każdy, kto mieszka na niej, ze zwierzem polnym i z ptactwem powietrznym, lecz i ryby morskie zbiorą się.4 Wszakże niech nikt nie sądzi, i niech nie potępiają nikogo; bo lud twój jak ci, którzy się sprzeciwiają kapłanowi.5 – I upadniesz dzisiaj, i upadnie też prorok z tobą, w nocy kazałem milczeć matce twojej.6 Umilknął lud mój, gdyż nie miał umiejętności. Ponieważ ty odrzuciłeś umiejętność, odrzucę cię, abyś mi w kapłaństwie nie służył; zapomniałeś zakonu Boga twego, zapomnę i ja synów twoich.7 Im więcej ich było, tym bardziej grzeszyli przeciwko mnie; sławę ich w sromotę odmienię.8 Grzechy ludu mego jeść będą, a do nieprawości ich podnosić będą dusze swe.9 I będzie jak lud, tak kapłan, i nawiedzę na nim drogi jego i myśli jego oddam mu.10 I będą jeść, a nie najedzą się, nierząd uprawiali, a nie przestali; bo opuścili Pana przez to, że nie strzegli.11 – Wszeteczeństwo i wino i pijaństwo odejmują serce.12 Lud mój pytał się drewna swego, a kij jego odpowiadał mu; bo duch wszeteczeństw zwiódł ich i wszeteczéństwem oddalili się od Boga swego.13 Na wierzchołkach gór składali ofiary i na pagórkach palili kadzidło pod dębem i topolą i terebintem, bo dobry był cień jego; przeto,będą rozpustne córki wasze, i óblubienice wasze cudzołożnicami będą.14 Nie nawiedzę córek waszych, gdy nierząd uprawiać będą, ani oblubienic waszych, gdy cudzołożyć będą; bo sami z nierządnicami obcowali i z niewieściuchami ofiarowali, a lud nie rozumiejący karany będzie.15 – Jeśli nierząd uprawiasz ty Izraelu, niech przynajmniej nie występuje Juda! A nie wchodźcie do Galgala i nie wstępujcie do Betawen, ani nie przysięgajcie: “Żyje Pan!”16 Bo jak krowa gżąca się wystąpił Izrael; teraz będzie ich Pan pasł jak baranka na niwie przestronnej.17 Uczestnikiem bałwanów Efraim, zaniechaj go!18 Odłączona jest uczta ich, oddawali się nierządowi, kochali się w dodawaniu sromoty obrońcy jej.19 Związał go wiatr na skrzydłach swoich, a zawstydzeni będą od ofiar swoich. ZAPOWIEDŹ KARY (5,1-14). Wszystkich, a szczególnie kapłanów i dom królewski dosięgnie kara (1) za występki, którym się oddawali zapamiętale (2-7). Najazd nieprzyjaciół i zniszczenie (8-11). Obca pomoc zawiedzie, bo Pan sam będzie niszczycielem (I2-14).
51 Słuchajcie tego, kapłani, a uważajcie, domu Izraelski, i domu królewski, słuchajcie! bo na was jest sąd, ponieważ staliście się sidłem dla straży i siecią rozciągniętą na Taborze.2 A ofiary odwrciliście w głębię; a ja nauczyciel ich wszystlúch.3 Ja znam Efraima, Izrael też nie skrył się przede mną; bo teraz nierząd uprawiał Efraim, splugawił się Izrael.4 Nie zwrócą myśli swoich, żeby się nawrócić. do Boga swego; bo duch wszeteczeństw wpośród nich, a Pana nie poznali.5 I odpowie hardość Izraela przed oczyma jego, a Izrael i Efraim upadną w nieprawości swojej, upadnie też i Juda z nimi.6 Z trzodami swymi i z bydłem swym pójdą szukać Pana, a nie znajdą; odstąpił od nich.7 Przeciw Panu wystąpili, bo synów cudzych napłodzili, teraz pożre ich mie siąc z działami ich.8 – Trąbcie w trąbę w Gabaa, w trąbę w Rama, krzyczcie w Betawen: “Za tobą, Beniaminie!”9 Efraim w spustoszeniu będzie w dzień karania; między pokoleniami Izraelowymi okazałem wiarę.10 Stali się książęta judzcy jak przenoszący granicę; wyleję na nich jak wodę gniew mój.11 Uciśnięty jest Efraim, złamany sądem, gdyż począł chodzić za plugastwem.12 – A ja jak mól jestem Efraimowi i jak zgnilizna domowi Judzkiemu.13 I ujrzał Efraim mdłość swoją, a Juda więzy swoje, i poszedł Efraim do Assuru, i posłał do króla mściciela; a on nie będzie mógł uleczyć was, ani nie będzie mógł rozwiązać z was więzów.14 Bo ja jak lwica będę Efraimowi, a jak szczenię lwie domowi Judy; ja, ja porwę i pójdę; wezmę, a nie ma, kto by wydarł. NIESZCZERE NAWRÓCENlE (5,15-6,11). Na groźbę Boga, iż opuści swój lud (5,15), Izrael chce się nawrócić (6,1-3); Bóg jednak mu zarzuca brak stałości w dobrym i powienchowność religii (4-b); dowodem tego są akty gwałtu i obrzydłe bałwochwalstwo (7-11).15 Idąc wrócę się na miejsce moje, aż ustaniecie i szukać będziecie oblicza mego.
61 W utrapieniu swym rano wstaną do mnie: “Pójdźcie, a nawróćmy się do Pana;2 bo on pojmał i uleczy nas, ubije, lecz uzdrowi nas.3 Ożywi nas po dwu dniach, dnia trzeciego wzbudzi nas, i żyć będziemyprzed obliczem jego. Poznamy i pilnie starać się będziemy poznać Pana; jak zorza zgotowane jest wyjście jego, a przyjdzie nam jak deszcz wczesny i późny ziemi”4 Co uczynię tobie, Efraimie ? co uczynię tobie, Judo ? Miłosierdzie wasze jako obłok poranny i jak rosa rano przemijająca.5 Dlatego heblowałem przez proroków, pobiłem ich słowami ust moich, a sądy twoje jak światło wyjdą.6 Bo miłosierdzia żądałem, a nie ofiary, i znajomości Boga więcej niż całopalenia.7 – Ale oni jak Adam przestąpili przymierze, tam wykroczyli przeciwko mnie. 8 Galaad, miasto urabiających bałwana, podchwycone dla krwi.9 A jak gardła mężów rozbójników, jest wspólnikiem kapłanów, zabijających na drodze tych, co idą z Sychem; bo zbrodnię popełnili.10 W domu Izraelowym widziałem rzecz straszną: tam wszeteczeństwa Efraima, skalał się Izrael.11 Ale i ty, Judo, połóż sobie żniwo, gdy wrócę pojmanie ludu mojego. PRZECIW ZEPSUCIU MOŻNYCH I PRZYMIERZOM Z OBCYMI (7,I-16). Upadek moralny narodu, zwlaszcza klasy rządzącej (I-7). Potępienie przymierza z obcymi państwami (8-12). Bóg pomści się za odstępstwo (I3-16).
71 Gdy chciałem uleczyć Izraela, odkryła się nieprawość Efraima i złość Samarii; bo popełniali kłamstwo i złodziej wszedł odzierając, rozbójnik jest na dworze.2 Ażeby snadź nie mówili w sercach swych, że ja pomnę każdą złość ich, teraz ogarnęły ich uczynki ich, działy się przed obliczem moim.3 Złością swą uweselał króla, a kłamstwami swymi książąt.4 Wszyscy są cudzołożnikami jak piec rozpalony przez piekarza; uspokoiło się na mały czas miasto od zamieszania kwasu, ażby się zakwasiło5 wszystko. Dzień to króla naszego, poczęli książęta szaleć od wina, wyciągnął rękę swą z szydercami.6 Bo przyłożyli jak piec serce swe, podczas gdy na nich czynił zasadzki; całą noc spał pieczący ich, rano sam był rozpalony jak ogień płomienisty.7 Wszyscy rozgrzali się jak piec i pożarli sędziów swych; wszyscy królowie ich upadli, nie ma między nimi wołającego do mnic.8 – Efraim, ten się z narodami mieszał; Efraim stał się podpłomykiem, którego nie przewracają.9 Zjedli obcy siłę jego, a on nie wiedział; ale i siwizna wystąpiła na nim, a on nie wiedział.10 I poniżona będzie pycha Izraela przed obliczem jego, a nie wrócili się do Pana, Boga swego, i nie szukali go w tym wszystkim.11 I stał się Efraim jak gołębica zwiedziona, nie mająca serca: Egiptu przyzywali, do Asyryjczylców szli.12 A gdy pójdą, zastawię na nich sieć moją, jak ptaka powietrznego ściągnę ich, skarzę ich według tego, jak słyszało zgromadzenie ich.13 – Biada im, że odstąpili ode mnie! Spustoszeni będą, bo wystąpili przeciw mnie. Ja ich odkupiłem, a oni mówili przeciwko mnie kłamstwo.14 A nie wołall do mnie z serca swego, ałe wyli w łożnicach swoich; nad pszenicą i winem przeżuwali, odstąpill ode mnie.15 Ja Ich nauczałem i wzmacniałem ramiona ich, a przeciw mnie złość myśleli. Wrócili się, aby być bez jarzma, stali się jak łuk zdradliwy, i upadną od miecza książęta ich dla zapalczywości języka swego. To pośmiewisko ich w ziemi Egipskiej. PRZECIW BAŁWOCHWALSTWU (8,1-14). Za przestąpienie przymierza z Bogiem Izrael będzie wydany wrogom (1-3). Sehizma polityczna i religijna królesrwa izraelskiego (4-b). Zawodność przyntierza z obcymi (7-10) i rozlicznych ofiar obok lekceważenia prawa Bożego (11-13). Izrael i Juda zapomnieli swego Stwórcy – będą zniszczeni (14).
81 W gardle twoim niech będzie trąba, jak orzeł na dom Pański, dlatego że przestąpili przymierze moje, a zakon mój zgwałcili.2 Mnie wzywać będą: “Boże mój, poznaliśmy cię, Izrael”3 Porzucił Izrael dobro, nieprzyjaciel go prześladować będzie.4 – Oni królowali, ale beze mnie: książętami byli, a nie wiedziałem; ze srebra swego i ze złota swego naczynili sobie bałwanów, aby zginęli.5 Porzucony jest cielec twój, Samario! Rozgniewała się zapalczywość moja na nich; a dokądże nie będą mogli być oczyszczeni?6 Bo i ten jest z Izraela, rzemieślnik uczynił go, a nie jest on Bogiem; bo w pajęcze siatki obróci się cielec samaryjski.7 – Bo wiatr siać będą, a wicher pożną, źdźbła stojącego nie masz w nim, ziarno nie daje mąki, a jeśli da, obcy ją zjedzą.8 Pożarty jest Izrael, teraz się stał między narodami jak naczynie plugawe.9 Bo oni zaszli do Assura, osioł dziki samotny, Efraim dary dał miłośnikom.10 Ale choćby za zapłatę najęli narody, teraz zbiorę ich, a odpoczną trochę od brzemienia króla i książąt.11 – Bo namnożył Efraim ołtarzów ku grzeszeniu, stały mu się ołtarze na grzech.12Napiszę mu rozliczne prawa moje, które były poczytane za obce.13 Ofiary przynosić będą, będą ofiarować mięso i jeść, a Pan nie przyjmie ich; teraz wspomni na nieprawości ich i nawiedzi grzechy ich; oni się do Egiptu wrócą.14 I zapomniał Izrael Stworzyciela swego, a nabudował zborów, i Juda też namnożył miast obronnych; i puszczę ogień na miasto jego, i pożre domy jego. ZAPOWIEDŻ NIEWOLI (9,1-9). Wszellca radość skończy się z uprowadzeniem w niewolę (1-3); ustaną ofiary i obchodzcnie uroczystych świąt (4-6). Przepowiednie proroków się spcłnią (7-8). Przypomni się kara występncgo Gabaa (9).
91 Nie wesel się, Izraelu, nie raduj się jak narody; bo wszeteczeństwem odstąpiłeś od Boga twego, rozmiłowałeś się w darach na wszystkich boiskach pszenicy.2 Boisko i prasa nie będą ich karmić, i wino omyli ich.3 Nie będą mieszkać w ziemi Pańskiej; wrócił sig Efraim do Egiptu, a w Asyrii jadł nieczyste rzeczy.4 Nie będą ofiarować Panu wina i nie spodobają mu się ofiary ich, jak chleb płaczących; wszyscy, którzy go jeść będą, skalają się, bo chleb ich dla duszy ich, nie wejdzie do domu Pańskiego.5 Cóż będziecie czynić w dzień uroczysty, w dzień święta Pańskiego?6 Bo oto poszli dla spustoszenia, Egipt ich zgromadzi, Melnfis ich pogrzebie, pożądane srebro ich pokrzywa odziedziczy, łopian w przybytkach ich.7 – Przyszły dni nawiedzenia, przyszły dni odpłaty. Znajcie, Izraelu, głupiego proroka, szalonego męża duchownego, dla mnóstwa nieprawości twej i dla mnóstwa szaleństwa!8 Stróż Efraima z Bogiem moim, prorok sidłem upadku stał się po wszystkich drogach jego, szaleństwem w domu Boga jego.9 Głęboko zgrzeszyli jak za dni Gabaa;wspomni na nieprawości ich i nawiedzi grzechy ich. IZRAEL ODRZUCONY (9,10-ĺ7). Przedwczcsna występczość Izraela (10). Bezpłodność i wytępienie (11-14). Powody odrzucenia (15-17). 10 Jak grona winne w pustyni znalazłem Izraela, jak pierwszy owoc drzewa figowego na wierzchołku jego ujrzałem ojców ich; a oni weszli do Beelfegor i odwrócili się od sromoty, i stali się obrzydłymi jak to, co miłowali.11 – Efraim jak ptak uleciał, sława ich od porodu i od żywota i od poczęcia.12 A choćby wychowali synów swoich, uczynię ich bez dzieci między ludźmi; lecz i im biada, gdy odstąpię od nich.13 Efraim, jak widziałem, był Tyrem, założonym na piękności; a Efraim będzie wywodzić na zabijanie synów swych.14 Daj im, Panie! Cóż im dasz? Daj im żywot bez dzieci, a piersi wyschłe.15 – Wszystkie złości ich w Galgal, bo tam ich znienawidziłem. Dla złości wynalazków ich z domu mego wyrzucę ich, nie będę ich więcej miłować; wszyscy książęta ich odstępujący.16 Porażony jest Efraim, korzeń ich usechł, owocu nie wydadzą. A choćby zrodzili, wybiję najmilszych żywota ich.17 Odrzuci ich Bóg mój, bo go nie słuchali i będą tułaczami między narodami. UPADEK BAŁWANÓW I KRÓLESTWA (10,1- ll,la). Ze wzrostem dobrobytu mnotyły się bałwany; Bóg je zniszczy (10,1-2). Okate się wówczas bezsilność króla i przymierzy (3-4). Kult bałwanów będzie obalony i władza królewska ustanie (5-8). Izrael zaś będzie zrujnowany dla występków, które sięgają początkami daleko w przesztość (9-11).Ponieważ Izrael nie chce się nawrócić, ruina catkowita jest nieunikniona (10,12- ll,la).
101 Winnym drzewem gałęzistym był Izrael, owoc zrównał się z nim. Według mnóstwa owocu swego namnożył ołtarzów, według obfitości ziemi swej obfitował w bałwany.2 Rozdzieliło się serce ich, teraz zginą; On połamie bałwany ich, spustoszy ołtarze ich.3 – Bo teraz powiedzą: “Nie mamy króla, bo się nie boimy.Pana, a król co nam uczyni ?”4 Mówicie słowa widzenia niepożyteczne i zawrzecie przymierze; i zrodzi się jak gorycz sąd na zagonach polnych.5 Krowy Betawen czcili mieszkańcy Samarii; bo płakał nad nim lud jego, i klechy jego nad nim radowali się z sławy jego, iż się wyprowadziła od niego.6 Albowiem i on do Assuru zaniesiony jest w darze królowi mścicielowi; zelżywość Efraima okryje, a zawstydzony będzie Izrael w swej woli.7 Uczyniła Samaria, że przeszedł król jej jak piana na powierzchni wody.8 I będą wytracone wyżyny bałwana, grzech Izraela, łopian i oset wyrośnie na ich ołtarzach; i powiedzą górom: “Przykryjcie nas!” a pagór kom: “Upadnijcie na nas!”9 – Od dni Gabaa zgrzeszył Izrael, na tym stanęli; nie pochwyci ich w Gabaa bitwa przeciw synom nieprawości.10 Według upodobania mego skarzę ich; zbiorą się przeciw nim narody, gdy będą karani dla dwu nieprawości swoich.11 Efraim – jałowica nauczona kochać się w młóceniu; i ja przeszedłem po cudności szyi jej, wsiądę na Efraima, będzie orał Juda, bronować sobie bę dzie zagony Jakub.12 – Siejcie sobie ku sprawiedliwości, a żniwa wedle miary miłosierdzia, odnówcie sobie nowinę; a czas szukać Pana, który gdy przyjdzie, będzie was uczył spra wiedliwości.13 Oraliśáe bezbożność, żęłiśáe nieprawość, jedłiście owoc kłamstwa, ponieważ ufałeś w drogach twoich, w mnóstwie mocarzów twoich.14 Powstanie rozruch między ludem twym, a wszystkie zamki twe zburzone będą, jak zburzony został Salmana od domu tego, który osądził Baala w dzień bitwy, roztrzaskawszy matkę na synach.15 Tak wam uczynił Betel dla złośá niecnót waszych.
111 Jak zaranie przeminęło, przeminął król izraelski. MIŁOŚĆ BOŻA ODNIESIE ZWYCIĘSTWO (I l,lb-11). Izrael, otoczony od dziecka miłościę Boga, nie zrozumiał jej (lb-4); dlatego będzie ukarany (5-7). lecz ta sama miłość Boga nie dopuści do całkowitej zguby Izraela (8-9), ale nawróci go i zbawi (10-11).Ponieważ Izrael był dzieckiem, i umiłowałem go i z Egiptu wezwałem syna mego.2Wezwali ich, tak poszli od oblicza ich, Baałom ofiarowali i bałwanom ofiary czynili.3 A ja, jak piastun Efraima, nosiłem ich na ramionach swoich, a nie wiedzieli, że ich leczyłem.4 Powrozami Adamowymi pociągnę ich, więzami miłości; i będę im jak podnoszący jarzmo na szczękach ich, i zwróciłem się do niego, aby jadł.5 – Nie wróá się do ziemi Egipskiej, a sam Asur będzie królem jego, bo się nie chcieli nawróáć.6 Rozpoçzął miecz w miastach jego i strawi wybranych jego, i pożre głowy ich.7 A lud mój będzie zawieszony do powrotu mego, ale będzie włożone na nich jednocześnie jarzmo, które nie będzie odjęte.8 – Jakże mam cię wydać Efraimie ? obronić áę, Izraelu ? jakże cię mam wydać jak Adamę, postąpię z tobą jak z Seboim? Obróciło się we mnie serce moje, zaraz wzruszyła się żałość moja.9 Nie popuszczę zapalczywego gniewu mego, nie wrócę się, aby zgubić Efraima; gdyż ja Bóg, a nie człowiek, wpośród aebie Święty, i nie wejdę do miasta.10 – Za Panem chodzić będą, jak lew zaryczy; bo on ryczeć będzie i zlękną się synowie morza.11 I odlecą jak ptak z Egiptu i jak gołębica z ziemi Asyryjskiej i posadzę ich w domach ich mówi Pan. OSZUSTWA I NIEWIERNOŚĆ IZRAELA SPROWADZĄ NAŃ KARĘ (11,12 12,14). Izrael, fałszywy i niewierny, będzie ukarany (11,12 -12,2). Jut w swym praojcu dopuścił się podstępu i gwałtu, lecz z nim razem może znaleźć Boga (3-6). Kupcząc zdobył niesprawiedliwie bogactwa, lecz Bóg każe mu jeszcze raz mieszkać w namiotach (7-9). Izrael powinien sh>chać proroków, a nie liczyć na próżne ofiary, składane bałwanom (10-11). Jakub był ciężko doświadczony, jego zaś potomkowie otoczeni opieką Bożą (12-13), lecz do gniewu pobudzili Bogs, dlátego będą ukarani (14).12 Otoczył mię zaparciem się Efraim, i zdradą dom Izraelski, lecz Juda jako świadek zstąpił z Bogiem i z świętymi jako wierny.
121 Efraim pasie wiatr, pędzi za wiatrem gorącym, cały dzień kłamstwo i spustoszenie mnoży; a przymierze z Asyryjczykami zawarł i oliwę do Egiptu woził.2 A tak spór ma Pan z Judą i nawiedzi Jakuba według dróg jego, i według wynalaz ków jego odda mu.3 – W żywocie podchwycił brata swego, a w mocy jego powiodło mu się z aniołem.4 I przemógł anioła, i był wzmocniony, płakał i prosił go; w Betelu znalazł Go i tam mówił z nami.5 A Pan, Bóg zastępów, Pan panliątka jego.6 A ty nawrócisz się do Boga twego; miłosierdzia i sądu przestrzegaj, a miej nadzieję w Bogu twoim zawsze!8 – Chanaan, w ręce jego szala zdradliwa, wyzysk umiłował.8 I rzekł Efraim: “Wszakże się wzbogaciłem, znalazłem bałwana sobie, we wszystkich pracach moich nie znajdą mi nieprawości, którą zgrzeszyłem.”9 A ja Pan, Bóg twój, od ziemi Egipskiej; jeszcze cię posadzę w namiotach jak za dni uroczystego święta.10 – I mówiłem do proroków, ja też widzenie rozmnożyłemi przez proroków podobieństwami mówlłem.11 Jeśli Galaad bałwanem, tedy próżno byli w Galgalu wołom ofiarujący; bo i ołtarze ich jak stosy na zagonach polnych.12 – Uciekł Jakub do krainy Syryjskiej i służył Izrael dla żony, i dla żony strzegł.13 A przez proroka wywiódł Pan Izraela z Eglptu,i przez proroka zachowany został.14 Do gniewu mię pobudził Efraim, rozgoryczeniem swoim, a krew jego przyjdzie nań, i zhańbienie swoje odda mu Pan jego. POTĘPIENIE I ODRZUCENIE IZRAELA (13,1-14,1). Izrael, niegdyś potężny, oddał się bałwochwalstwu, i dlatego zginie(13,1-3). Jego niewdzięczność (4-6). Bóg będzie dlań jak dzikie zwierzę (7-8). Nie ocali go król, którego również Bóg w gniewie zabierze (9-11). Nagromadzone występki Izraela domagają się kary (12-15). Dlatego zginie Samaria (14,1).
131 Gdy mówił Efraim, strach padł I na Izraela i zgrzeszył Baalem, i umarł.2 A teraz grzeszą dalej i uczynili sobie posąg ze srebra swego jak podobieństwo bałwanów, dziełem rzemieślniczym wszystko jest; tym oni mówią: “Ofiarujcie ludzi, kłaniając się cielcom.3 ” Przeto będą jak obłok poranny i jak rosa ranna przechodząca, jak proch od wichru porwany z boiska i jak dym z dymnika.4 A ja Pan, Bogiem twoim, od ziemi Egipskiej; a Boga oprócz mnie nie będziesz znał i zbawiciela nie ma oprócz mnie.5 Ja cię poznałem na puszczy, w ziemi pustej.6 Według pastwisk swoich napełnili się i najedli się, i podnieśli serce swoje, i zapomnieli o mnie.7 – A ja im będę jak lwica, jak pantera na drodze asyryjskiej.8 Zabiegnę im jak niedźwiedzica, gdy jej zabiorą dzieci, i roztargam wnętrza wątroby ich, i pożrę ich tam jak lew, zwierz polny roztarga ich.9 – Zatracenie twoje, Izraelu; tylko we mnie ratunek twój.10 Gdzież jest król twój? Teraz szczególnie niech cię wybawi we wszystkich miastach twoich i sędziowie twoi, o których mówiłeś: “Daj mi króla i książąt!”11 Dam ci króla w zapalczywości mojej i wezmę w za gniewaniu moim.12 – Związana jest nieprawość Efraůna, ukryty grzech jego.13 Boleści rodzącej przyjdą nań; on syn niemądry, bo teraz nie ostoi się w zniszczeniu synów.14 Z ręki śmierci bawię ich, od śmierci wykupię i. Będę śmiercią twoją, o śmierci, ukąszeniem twoim bgdę, o otchłani! Pociechá skryła się od oczu moich.15Bo on między braćmi dzielić będzie; przywiedzie Pan wiatr palący, z puszczy przychodzący, i wysuszy źródła jego, i zagubi zdrój jego, a on rozchwyci skarb wszelkiego naczynia pożądanego.
141 Niech zginie Samaria, gdyż ku gorzkości pobudziła Boga swego; od miecza niech zginą, dzieci ich niech będą roztrącone, a brzemienne ich niech będą rozcięte! OBIETNICA ZBAWIENIA (I4,2-9). Niech Izrael nawróci się do Boga (2-4), a On go ocali i przywróci mu szczęście (5-9).2 Nawróć się, Izraelu, do Pana, Boga swego, boś upadł w nieprawości twojej.3 Weźmijcie z sobą słowa, a nawróćcie się do Pana i mówcie mu:”Wszystką nieprawość odejmij, przyjmij dobro, a oddawać będziemy cielce warg naszych.4 Assur nie zbawi nas, na koń nie wsiądziemy, ani więcej nie powiemy: “Bogowie nasi – dzieła rąk naszych”; bo się nad tym, który u ciebie jest, osierociałym, zmiłujesz.”5 Zleczę rany ich, umiłujg ich dobrowolnie, bo się odwróciła zapatczywość moja od nich.6 Będę jak rosa, Izrael zakwitnie jak lilia i puści się korzeń jego jak Libanu.7 Pójdą gałęzie jego i będzie jak oliwa chwała jego, a woń jego jak Libanu.8 Wrócą się siedzący pod cieniem jego, będą żyć pszenicą, a puszczą się jak winnica, pamięć jego jak wino libańskie.9 Efraim: “Na co mi więcej bałwany?” Ja wysłu cham i ja go naprostuję,jak jodłę zieloną, ode mnie owoc twój znalazł się.ZAKOŃCZENIE KSIĘGI (14,10).10 Kto mądry, a zrozumie to ? rozumny, a pozna to? Bo proste są drogi Pańskie i sprawiedliwi będą nimi chodzili, a przestępcy poupadają na nich.