Reformy komunii w rzymskim katolicyzmie

Eucharystia pod dwiema postaciami. Starożytna praktyka.
Eucharystia pod dwiema postaciami. Starożytna praktyka.



NOWY TESTAMENT O KOMUNII (EUCHARYSTII) POD DWIEMA POSTACIAMI, CZYLI CIAŁA I KRWI PAŃSKIEJ

Potem wziął kielich, złożył dziękczynienie i dał im, mówiąc: Pijcie z niego wszyscy; To bowiem jest moja krew nowego testamentu, która wylewa się za wielu na przebaczenie grzechów. (Mt 26, 27-28)

Wziął też chleb, złożył dziękczynienie, połamał i dał im, mówiąc: To jest moje ciało, które jest za was dane. To czyńcie na moją pamiątkę. Podobnie i kielich, gdy było po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich to nowy testament w mojej krwi, która jest za was wylana. (Łk 22, 19-20)

I powiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeśli nie będziecie jeść ciała Syna Człowieczego i pić jego krwi, nie będziecie mieć życia w sobie. Kto je moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Moje ciało bowiem prawdziwie jest pokarmem, a moja krew prawdziwie jest napojem. Kto je moje ciało i pije moją krew, mieszka we mnie, a ja w nim. Jak mnie posłał żyjący Ojciec i ja żyję przez Ojca, tak kto mnie spożywa, będzie żył przeze mnie. (Jan 6, 53-57)

Lecz Bóg okazuje nam swoją miłość przez to, że gdy jeszcze byliśmy grzesznikami, Chrystus za nas umarł. Tym bardziej więc teraz, będąc usprawiedliwieni jego krwią, będziemy przez niego ocaleni od gniewu. (Rzym 5, 8-9)

Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czy nie jest wspólnotą krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czy nie jest wspólnotą ciała Chrystusa? (1 Kor. 10, 16)

A gdy złożył dziękczynienie, połamał i powiedział: Bierzcie i jedzcie, to jest moje ciało, które za was jest łamane. Czyńcie to na moją pamiątkę. Podobnie po wieczerzy wziął też kielich, mówiąc: Ten kielich to nowy testament w mojej krwi. Czyńcie to, ilekroć będziecie pić, na moją pamiątkę. Ilekroć bowiem będziecie jedli ten chleb i pili ten kielich, śmierć Pana zwiastujecie, aż przyjdzie. (1 Kor. 11, 24-26)

Jeśli bowiem krew wołów i kozłów oraz popiół z jałówki, którymi skrapia się nieczystych, uświęca aż do oczyszczenia ciała; To o ileż bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego ofiarował Bogu samego siebie bez skazy, oczyści wasze sumienie z martwych uczynków, by służyć Bogu żywemu? (Hbr 9, 13-14)

A jeśli chodzimy w światłości, tak jak on jest w światłości, mamy społeczność między sobą, a krew Jezusa Chrystusa, jego Syna, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu. (1 J 1,7)

Ponieważ wylali krew świętych i proroków, dałeś im również krew do picia, bo na to zasłużyli. (Ap 16, 6)

SOBORY KOŚCIOŁA RZYMSKO-KATOLICKIEGO

“Sobór Jerozolimski” (Dz 15,1-29) (ok. 49 roku)

  • I Sobór Nicejski I (325)
  • II Sobór Konstantynopolski I (381)
  • III Sobór Efeski (431)
  • IV Sobór Chalcedoński (451)
  • V Sobór Konstantynopolski II (553)
  • VI Sobór Konstantynopolski III (680-681)
  • VII Sobór Nicejski II (787)
  • VIII Sobór Konstantynopolski IV (869-870)
  • IX Sobór Laterański I (1123)
  • X Sobór Laterański II (1139)
  • XI Sobór Laterański III (1179)
  • XII Sobór Laterański IV (1215)
  • XIII Sobór w Lyonie I (1245)
  • XIV Sobór w Lyonie II (1274)
  • XV Sobór w Vienne (1311-1312)
  • XVI Sobór w Konstancji (1414-1418)
  • XVII Sobór Bazylejsko-ferraro-florencko-rzymski (1431-1445)
  • XVIII Sobór Laterański V (1512-1517)
  • XIX Sobór Trydencki (1545-1563)
  • XX Sobór Watykański I (1869-1870)
  • XXI Sobór Watykański II (1962-1965)

 

  1. ODEBRANIE DZIECIOM KOMUNII

1.1. Sobór Laterański IV – 1215 r.

Kanon 21. “Każdy obojga płci wiemy, skoro tylko dojdzie do lat rozeznania, powinien przynajmniej raz na rok przed własnym kapłanem wyspowiadać się wiernie ze wszystkich swoich grzechów i wedle sil wypełnić nadaną sobie pokutę, oraz winien przyjąć nabożnie przynajmniej na Wielkanoc sakrament Eucharystii chyba, że za poradą własnego kapłana dla jakiejś słusznej przyczyny będzie uważał, iż powinien wstrzymać się przez pewien czas od jego przyjęcia”.

1.2. Sobór Trydencki – 1562 r. (Sesja XXI)

Nauka o Komunii pod dwiema postaciami i Komunii małych dzieci

(…) Rozdział IV. Małe dzieci nie są obowiązane do Komunii sakramentalnej. Na koniec ten sam święty Sobór naucza, że małe dzieci nie mające jeszcze pełnego używania rozumu, z żadnego względu nie są obowiązane do przyjmowania Komunii [kan. 4], gdyż odrodzone w kąpieli chrztu [Tyt 3, 5] i do Ciała Chrystusowego włączone, nie mogą w tym wieku utracić łaski synów Bożych. Nie należy jednak potępiać starożytności [chrześcijańskiej], jeśli ten zwyczaj czasem zachowywano w niektórych miejscach. Jak bowiem owi święci Ojcowie ze względu na swoje czasy mieli do tego chwalebny powód, tak też trzeba bezspornie wierzyć, że z pewnością nie uważali tego za konieczne do zbawienia. (..)

Kanony. O Komunii pod dwiema postaciami i o Komunii dzieci

(…)

Kan. 4 Jeśli ktoś twierdzi, że dzieciom, zanim dojdą do używania rozumu, konieczna jest Komunia święta niech będzie wyklęty.

1.3. Dekret Quam singulari Christus amore

ŚW. KONGREGACJI DLA SPRAW SAKRAMENTÓW ŚWIĘTYCH O WCZESNYM DOPUSZCZENIU DZIECI DO PIERWSZEJ KOMUNII ŚWIĘTEJ – 07 sierpnia 1910 r.

Zważywszy to wszystko dokładnie, święta Kongregacja Sakramentów na walnym zebraniu odbytym 15 lipca 1910 r., aby zupełnie usunąć resztki nadużyć i by dzieci, zbliżywszy się do Jezusa Chrystusa, już w swym wieku najwcześniejszym żyły Jego życiem i znajdowały w Nim obronę przed niebezpieczeństwami zepsucia, uważała za wskazane wydać następujące i wszędzie obowiązujące przepisy co do pierwszej Komunii świętej dzieci:

  1. Wiekiem rozeznania tak co do spowiedzi jak i co do Komunii jest wiek, w którym dziecko zaczyna rozumować, czyli mniej więcej rok siódmy, niekiedy nieco później, niekiedy nawet wcześniej. Od tego czasu zaczyna obowiązywać dziecko przykazanie dotyczące spowiedzi i Komunii świętej.
  2. Do pierwszej spowiedzi i do pierwszej Komunii świętej nie jest konieczna pełna i doskonała znajomość nauki chrześcijańskiej. Dziecko powinno wyuczyć się całego katechizmu stopniowo, odpowiednio do swej pojętności.
  3. Znajomość zasad religii, potrzebna dziecku do odpowiedniego przygotowania się do pierwszej Komunii świętej ma być taka, by dziecko stosownie do swego rozwoju umysłowego przyswoiło sobie prawdy wiary konieczne do zbawienia i, odróżniając Chleb eucharystyczny od zwykłego i ziemskiego chleba, mogło przystąpić do Najświętszej Eucharystii z pobożnością, na jaką je w jego wieku stać.
  4. Troska o to, by dziecko wypełniło ciążący na nim obowiązek, dotyczący przykazania o spowiedzi i Komunii, spada głównie na jego opiekunów, a więc na rodziców, na spowiednika, na nauczyciela i na proboszcza. Do rodziców zaś i ich zastępców oraz do spowiednika należy, według Katechizmu Rzymskiego, dopuszczanie dziecka do pierwszej Komunii świętej.
  5. Raz lub więcej razy w roku niech proboszczowie zapowiedzą i urządzą generalną Komunię dzieci i dopuszczą do niej nie tylko te dzieci, które dopiero pierwszy raz komunikują, lecz także i te, które tak było wyżej powiedziane, za zgodą rodziców lub spowiednika, już przedtem po raz pierwszy przystąpiły do Stołu Pańskiego. Jedne i drugie dzieci należy wpierw przez parę dni pouczyć i przygotować.
  6. Sprawujący opiekę nad dziećmi powinni dołożyć wszelkich starań, by dzieci po pierwszej Komunii świętej przystępowały do Stołu Pańskiego częściej, a nawet, o ile to jest możliwe, codziennie, jak tego pragnie Jezus Chrystus i Kościół święty, Matka nasza i by przystępowały z taką pobożnością, na jaką dzieci w ich wieku stać.

Ci też opiekunowie powinni nadto pamiętać o nader poważnym obowiązku czuwania nad tym, aby dzieci, które przyjęły pierwszą Komunię świętą, uczęszczały potem w dalszym ciągu na publiczną naukę religii. Jeżeli zaś nie jest to możliwe, niech w inny sposób udostępnią dzieciom gruntowniejszą naukę religii.

  1. Stanowczo należy potępić zwyczaj niedopuszczania do spowiedzi dzieci, które doszły już do używania rozumu lub spowiadania ich, ale bez rozgrzeszenia. Biskupi winni dołożyć starań, a nawet użyć środków.
  2. Z oburzeniem napiętnować trzeba nadużycie, że dzieci, które doszły do używania rozumu, nie zaopatruje się w niebezpieczeństwie śmierci świętym Wiatykiem i Ostatnim Namaszczeniem. Biskupi powinni wystąpić z całą surowością przeciwko tym, którzy takiego zwyczaju wyzbyć się nie chcą.

Powyższą uchwałę Kardynałów, należących do tej świętej Kongregacji, Ojciec święty Pius X na posłuchaniu dnia 7 tego miesiąca w całości zatwierdził i kazał dekret niniejszy wydać i ogłosić. Nadto polecił wszystkim Biskupom, żeby tenże dekret podali do wiadomości nie tylko proboszczom i w ogóle duchowieństwu, lecz także wiernym, i zarządził, aby corocznie w okresie spowiedzi wielkanocnej odczytywano go wiernym w języku ojczystym.

Biskupi zaś, zdając co pięć lat relacje o stanie swych diecezji, powinni zawiadomić Stolicę świętą także o wykonywaniu tego dekretu.

Bez względu na przeciwne zarządzenia gdziekolwiek wydane lub obowiązujące.

Dan w Rzymie, z Pałacu tejże świętej Kongregacji Sakramentów, dnia 7 miesiąca sierpnia 1910 roku.

kardynał Ferrata, Prefekt

Giustini, Sekretarz

 

  1. SOBORY KOŚCIOŁA RZYMSKO-KATOLICKIEGO POZBAWIAJĄCE WIERNYCH KRWI PAŃSKIEJ

2.1. Sobór w Konstancji – 15 czerwca 1415 r. (Sesja 13)

  1. Potępienie komunii pod dwiema postaciami, przywróconej wśród Czechów przez Jakubka ze Stfibra
  2. W imię świętej i niepodzielnej Trójcy, Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen. W niektórych częściach świata pewni ludzie ośmielają się nierozważnie twierdzić, że lud chrześcijański powinien przyjmować święty sakrament Eucharystii pod dwiema postaciami – chleba i wina, i przez lekkomyślność udzielają ludowi świeckiemu komunii nie tylko pod postacią chleba, lecz także pod postacią wina, również po jedzeniu bez zachowania postu [eucharystycznego]. Z uporem twierdzą, że w ten sposób należy udzielać komunii, przeciwstawiając się chwalebnemu zwyczajowi Kościoła, racjonalnie uzasadnionemu, który, co godne potępienia, usiłują odrzucić jako świętokradztwo, nawiązując do początków.
  3. Z tego właśnie powodu obecny sobór powszechny w Konstancji, prawomocnie zgromadzony w Duchu Świętym, usilnie pragnąc zatroszczyć się z powodu tego błędu o zbawienie wiernych, po przeprowadzeniu wnikliwych narad wielu uczonych znawców prawa zarówno Bożego, jak i ludzkiego, wyjaśnia, postanawia i ustala, że choć Chrystus po Wieczerzy ustanowił i przekazał swoim uczniom ten czcigodny Sakrament pod obiema postaciami chleba i wina, to jednak bez względu na to czcigodna powaga świętych kanonów i przyjęty zwyczaj Kościoła nakazywał i nakazuje, żeby nie był on sprawowany po jedzeniu, i przyjmowany przez wiernych inaczej, jak na czczo, chyba że w czasie choroby lub innej konieczności uznanej i zaakceptowanej przez prawo czy przez Kościół.
  4. Podobnie jak zwyczaj ten słusznie wprowadzono dla uniknięcia pewnych niebezpieczeństw i zgorszeń, tak samo z podobnej i nawet ważniejszej przyczyny, można było wprowadzić i rozumnie przestrzegać obecnego zwyczaju; choć w Kościele pierwotnym wierni przyjmowali ten Sakrament pod dwiema postaciami, to jednak później pod dwiema postaciami przyjmował go tylko konsekrujący, a wierni jedynie pod postacią chleba. Z całą pewnością należy jednak wierzyć i nie wątpić, że ciało i krew Chrystusa w całości zawierają się zarówno pod postacią chleba, jak i wina.
  5. Ponieważ taki zwyczaj, wprowadzony rozumnie przez Kościół i świętych ojców, zachowywano bardzo długo, powinien być uważany za prawo, którego nie wolno odrzucać albo zmieniać samowolnie na nowe bez zgody Kościoła. Dlatego mówić, że zachowywanie tego zwyczaju lub prawa jest świętokradzkie albo niedozwolone, należy uważać za błędne; ci, którzy z uporem głoszą poglądy przeciwne niż powiedziano wyżej, muszą być traktowani jako heretycy i surowo ukarani przez miejscowych biskupów diecezjalnych, ich urzędników albo inkwizytorów heretyckiej nieprawości, w tych królestwach czy prowincjach, gdzie ośmielonoby się podjąć jakieś praktyki sprzeczne z zaleceniami tego dekretu, według sankcji prawnych i kanonicznych, przyjętych przewidująco przeciw heretykom i ich zwolennikom, ku pożytkowi wiary katolickiej.
  6. Żaden kapłan pod karą ekskomuniki nie udzieli ludowi komunii pod dwiema postaciami chleba i wina

Podobnie święty synod postanawia i wyjaśnia w powyższej sprawie najczcigodniejszym ojcom w Chrystusie, patriarchom, prymasom, arcybiskupom, biskupom i ich wikariuszom w sprawach duchownych, gdziekolwiek by nie byli ustanowieni, że powinny być przeprowadzone procesy, w których powagą tego świętego soboru i pod karą ekskomuniki poleca się im i nakazuje, aby skutecznie karali sprzeniewierzających się temu dekretowi. Tych, którzy przekroczyli prawo przez udzielanie ludowi komunii pod dwiema postaciami chleba i wina nauczając, że tak powinno się czynić, po nakłonieniu do pokuty, niech przyjmą z powrotem na łono Kościoła, po nałożeniu na nich zbawiennej pokuty odpowiedniej do winy. Ci, którzy przez zatwardziałość nie podejmą i nie odbędą pokuty, muszą zostać ukarani cenzurami kościelnymi jako heretycy, przy odwołaniu się do pomocy ramienia świeckiego, o ile zajdzie taka potrzeba.




2.2. Sobór Trydencki1562 r. (Sesja XXI)

Nauka o Komunii pod dwiema postaciami i Komunii małych dzieci

[Wstęp] – Święty, ekumeniczny i powszechny Sobór Trydencki, prawnie zebrany w Duchu Świętym pod przewodnictwem tych samych legatów Stolicy Apostolskiej, widząc, że o budzącym lęk i cześć Najświętszym Sakramencie Eucharystii, dzięki przemyślności niegodziwego szatana, krążą w rozmaitych miejscach różne i potworne błędy, skutkiem czego w niektórych stronach wielu – jak się zdaje – odstąpiło od katolickiej wiary i posłuszeństwa, uznał za wskazane wyłożyć na tym miejscu to, co dotyczy Komunii pod dwiema postaciami i Komunii dzieci. Dlatego zabrania wszystkim wierzącym w Chrystusa, żeby nie odważali się o tych sprawach odtąd inaczej nauczać, wierzyć lub głosić kazań, niż jest to wyjaśnione i określone w tych dekretach.

Rozdział I. Świeccy i duchowni, którzy nie celebrują, nie są zobowiązani prawem Bożym do Komunii pod dwiema postaciami. – Przeto ten święty Sobór, pouczony przez Ducha Świętego, który jest Duchem „mądrości i rozumu, Duchem rady i mocy” [por. Iz 11, 2], oraz idąc za sądem i zwyczajami samego Kościoła, oświadcza i naucza, że świeccy i duchowni, jeśli nie celebrują, żadnym prawem Bożym nie są zobowiązani do przyjmowania Sakramentu Eucharystii pod dwiema postaciami, i że bez obrazy wiary wątpić nie można, iż komunia pod jedną postacią wystarcza im do zbawienia.

Choć Chrystus Pan podczas Ostatniej Wieczerzy ustanowił czcigodny ten Sakrament pod postacią chleba i wina i podał Apostołom [por. Mt 26,26n; Mk 14,22n; Łk 22,29n; 1 Kor 11,24n], jednak taki sposób ustanowienia i podania nie zmierza do tego, by z ustanowienia Pańskiego wszyscy wierni byli zobowiązani do przyjmowania obu postaci [kan. 1 i 2]. Również i z mowy podanej w rozdziale VI św. Jana nie można słusznie wnioskować, że nakazana jest przez Pana Komunia pod dwiema postaciami (kan. 3), jakkolwiek by ją rozumiano według różnych interpretacji świętych Ojców i Doktorów. Bo ten sam, który powiedział: „Jeślibyście nie pożywali ciała Syna człowieczego i nie pili krwi Jego, nie będziecie mieć życia w sobie” [J 6, 53], powiedział też: „Kto spożywa ten chleb, żyć będzie na wieki” [J 6, 51]. I Ten, co powiedział: „Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, posiada życie wieczne” [J 6, 54], powiedział także: „Chleb, który ja dam, jest ciało moje za życie świata” [J 6, 51]. Wreszcie Ten, który powiedział: „Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, przebywa we mnie a ja w nim” [J 6, 56], powiedział również: „Kto spożywa ten chleb, żyć będzie na wieki” [J 6, 58].

Rozdział II. Władza Kościoła nad udzielaniem Sakramentu Eucharystii. – Nadto Sobór oświadcza, że Kościół od wieków posiadał tę władzę, żeby w udzielaniu sakramentów, z zachowaniem ich istoty, mógł zawsze wprowadzać lub zmieniać to, co według różnorodności rzeczy, czasów i miejsc uzna za odpowiednie czy to dla pożytku przyjmujących, czy też dla uczczenia samych sakramentów. To już dość jasno, jak się zdaje, zaznaczył Apostoł, mówiąc: „Niech o nas każdy człowiek myśli jak o sługach Chrystusa i szafarzach tajemnic Bożych” [1 Kor 4, 1]. Że zaś tej władzy rzeczywiście używał, to wiadomo nam nie tylko co do wielu innych rzeczy, a szczególnie co do tego Sakramentu, gdyż po wydaniu niektórych przepisów dotyczących jego używania mówi na końcu: „Inne rzeczy zarządzę, gdy przyjdę” [1 Kor 11, 34]. Stąd też święta Matka nasza Kościół, uznając tę swoją władzę w sprawie udzielania sakramentów, chociaż w początkach chrześcijaństwa komunikowano pod obiema postaciami, jednak gdy z biegiem czasu zwyczaj tej w wielu miejscach uległ zmianie, pochwala zwyczaj komunikowania pod jedną postacią i nadaje mu charakter prawa, którego nie wolno ganić ani bez powagi Kościoła dowolnie zmieniać.

Rozdział III. Pod każdą postacią przyjmuje się w pełni całego Chrystusa oraz prawdziwy Sakrament. – Nadto Sobór oświadcza, że chociaż, jak powiedzieliśmy wyżej, nasz Zbawiciel przy Ostatniej Wieczerzy ustanowił i podał Apostołom ten Sakrament pod dwiema postaciami, niemniej jednak trzeba uznać, że i pod jedną postacią przyjmuje się w pełni całego Chrystusa i prawdziwy Sakrament. Dlatego, jeśli chodzi o owoc, przyjmujący tylko jedną postać nie są pozbawieni żadnej łaski koniecznej im do zbawienia [kan. 3].

Rozdział IV. Małe dzieci (…) konieczne do zbawienia.

Kanony. O Komunii pod dwiema postaciami i o Komunii dzieci

Kan. 1 Jeśli ktoś twierdzi, że wszyscy i poszczególni wierni Chrystusa są obowiązani przykazaniem Bożym lub koniecznością [osiągnięcia] zbawienia do przyjmowania Najświętszego Sakramentu Eucharystii pod dwiema postaciami – niech będzie wyłączony ze społeczności wiernych.

Kan. 2 Jeśli ktoś twierdzi, że święty Kościół katolicki bez słusznych przyczyn i racji postanowił, żeby i świeccy, i duchowni, którzy nie celebrują, pod jedną tylko postacią przyjmowali Komunię św., albo że pobłądził wydają taki przepis – niech będzie wyklęty.

Kan. 3 Jeśli ktoś przeczy temu, że całego i integralnego Chrystusa, źródło i sprawcę wszelkich łask, przyjmuje się pod jedną postacią, ponieważ – jak niektórzy mylnie twierdzą – nie jest zgodne z ustanowieniem samego Chrystusa przyjmowanie Go pod obiema postaciami – niech będzie wyklęty.



  1. OPŁATKI, CZYLI PRZAŚNY CHLEB

 

  1. 1. KANONY

 

Kanony apostolskie

Kanon 70. Jeśli którykolwiek biskup, kapłan, diakon lub w ogóle ktokolwiek spośród stanu duchownego pości razem z Żydami, lub razem z nimi świętuje, lub przyjmuje od nich dary świąteczne, takie jak: przaśny chleb i temu podobne, niech będzie pozbawiony godności stanu duchownego. Jeśli będzie to świecki: niech będzie wyłączony ze wspólnoty kościelnej (ekskomunikowany).

 

Sobór szósty powszechny (trullański/ konstantynopolski, 691-692 r.)

Kanon 11. Żaden duchowny lub laik nie śmie spożywać chleba przaśnego, proponowanego przez Żydów, ani przyjaźnić się z nimi, ani wołać ich podczas choroby i przyjmować od nich leczenie, ani też kąpać się z nimi pospołu w łaźni. Jeśli kto odważy się to czynić, to duchowny niech będzie pozbawiony godności, laik zaś – odłączony od świętej Komunii.

3.2. RYS HISTORYCZNY

“W starożytności heretycy Ewionici używali przaśnego chleba. Do VIII wieku Kościół Zachodni do Eucharystii wykorzystywał wyłącznie chleba na zakwasie. Wskazuje na to pośrednio jedna z historii umieszczonych w życiu św. Grzegorza Wielkiego. Brzmi ona następująco: W swoim czasie pewna kobieta zwątpliła w rzeczywistą obecność prawdziwego Ciała Chrystusowego pod postacią chleba i nazywała Ciało Pańskie prostym chlebem, ponieważ ten chleb został upieczony przez nią samą i przyniesiony do wykorzystania na nabożeństwie. W domach we Włoszech był to niewątpliwie zwykły chleb na zakwasie, a nie przaśny chleb. Sprawowanie liturgii na przaśnym chlebie, według zachodnich historyków kościoła i liturgistów, rozpoczyna się w późniejszych czasach. Pierwsze wzmianki o przaśnym chlebie można znaleźć w pismach Alkuina (VIII wiek), ale w tym czasie wykorzystanie ich w nabożeństwach było czysto prywatne i lokalne. Święty Patriarcha Focjusz w swoim piśmie do papieża, w którym oblicza nowości łacinników,  nie wspomina ani słowem o przaśnym chlebie. Ale już w XI wieku, za czasów patriarchy Konstantynopola Michała Cerulariusza, kwestia przaśników zajmuje niezwykle ważne miejsce w polemice między nim a rzymską hierarchią.”[1]

“Trzymaj się Prawosławia, nie przynoś martwych i bezdusznych (opłatków), nie odnawiaj żydowskich (obrzędów), nie wprowadzaj (znowu starożytnego) prawa, nie świętuj na niezakwaszonym (chlebie).”[2]

„Tak więc, wszystkie plemiona mówiące w obcych językach oraz królestwa na wschodzie, zachodzie, północy i południu i czterej patriarchowie służą, używając zaczynu, z wyjątkiem papieża Rzymu i tych, którzy są jemu podporządkowani. Dlatego świadectwo wielu jest prawdziwsze i bardziej wiarygodne niż dowód jednego.”[3]

W 1053 r. z polecenia patriarchy Konstantynopola Michała Cerulariusza, arcybiskup Ochrydy (Półwysep Bałkański) Lew napisał list skierowany do biskupa Trani (miejscowość i gmina w regionie Apulia, Włochy) Jana, a poprzez niego do wszystkich biskupów Franków i „najbardziej czcigodnego papieża”, w którym potępił przedstawicieli zachodniego kościoła za praktykowanie niektórych żydowskich zwyczajów. Głównym z nich było wykorzystywanie w Eucharystii przaśnego chleba, mimo że podczas Ostatniej Wieczerzy Chrystus dokonał Eucharystii na zwykłym chlebie (to znaczy na chlebie na zakwasie). Przaśny chleb „nie różni się od bezdusznego kamienia i ceglanej gliny”, natomiast chleb (ἄρτἄ) na zakwasie jest „żywy, ożywiony i dający ciepło”. Jako że Chrystus stał się kapłanem według porządku Melchizedeka, a nie Aarona, dlatego też Eucharystia powinna być sprawowana z uwzględnieniem zmiany kapłaństwa, a więc już nie na przaśnym chlebie, ale na „ożywionym”.

Hierarcha upomina również za srogi post w soboty Wielkiego Postu tak jak w pozostałych dniach tygodnia i że w te dni podczas nabożeństw nie jest śpiewane „Alleluja” i „Bóg Pan”. Ponadto wzywa do zaprzestania spożywania mięsa uduszonych zwierząt, gdyż jest to niezgodne z kanonami:

  1. kanon apostolski: Jeśli kto: biskup, kapłan, diakon lub ktokolwiek ze stanu duchownego, będzie jeść mięso we krwi duszy jego lub rozszarpane przez dzikie zwierzęta czy też padlinę: niech będzie usunięty ze stanu duchownego. Jeśli to samo robi świecki: niech będzie wyłączony ze wspólnoty kościelnej (ekskomunikowany).
  2. kanon szóstego Soboru Powszechnego: Pismo Boskie nakazało nam powstrzymywać się “od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu” (Dz. 15, 29). Dlatego tych, którzy gwoli chciwości wnętrza krew któregokolwiek zwierzęcia w różny sposób na pożywienie przygotowują i spożywają, z pobłażliwą rozwagą na karę epitemii wystawiamy. Jeśli zaś na przyszłość ktokolwiek będzie w jakiś sposób krew zwierzęcia spożywał, to duchowny niech będzie pozbawiony godności kapłańskiej, laik zaś odłączony.

Arcybiskup Lew apelował, „abyśmy byli czyści we właściwej i niepokalanej wierze oraz jedynym stadem jedynego Pasterza – Chrystusa”.

16 lipca 1054 wysłannik papieża Leona IX nałożył ekskomunikę na patriarchę Konstantynopola Michała I Cerulariusza, który w odpowiedzi na to również dokonał ekskomuniki na rzymską stronę. Takim sposobem rozpoczęła się wielka schizma rzymska zrywająca jedność Kościoła Chrześcijańskiego.

[1] епископ Дмитровский Александр, Практика Церквей и единство, [rozdział IV]

[2] Сочинения блаженного Симеона архиепископа Фессалоникийского, в типографии Королева и комп., Санктпетербург 1856, s. 110

[3] Никита Никейский, Слово в опровержение римского догмата [о том], что приношение должно совершаться на опресноках


Nicefor.Info