Posłanie bp Jerzego Konisskiego do króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w sprawie prześladowań Cerkwi w Rzeczpospolitej (1765)

Print Friendly, PDF & Email

Nicefor.Info




________________________
M O W A

DO   NAYIASNIEYSZEGO

STANISŁAWA AUGUSTA

K R O L A   P O L S K I E G O

MIANA   W   SPRAWIE   RELIGII

OD   NAYPRZEWIELEBNIEYSZEGO   XIĘDZA

K O N I S K I E G O

BISKUPA   BIAŁEY   RUSI

OBRZĄDKÓW   GREKICH   nie   UNIACKICH.

w  WARSZAWIE  Roku  1765.  Mca  Lipca  dnia  27.

________________________

NAYIASNIEYSZY KROLU
PANIE MIŁOSCIWY.

W więzach będący Nauczyciel Narodow Paweł szczęsliwym bydz się sądził, gdy Krola Agryppę spraw y postępkow swoich dobrze wiadomego za Sędziego dostąpił. O iak nierownie my, ktorych sumienia przez tak długi przeciąg lat, poniewolnie napione zostają szczęśliwszemi mianować się powinniśmy, że ciebie nie tylko wszystkich wiadomością rzeczy, a tym samym y naszych, ale też y wszelkich cnot rodzaiem przyozdobionego, za Krola y naywyższego Sędziego dostąpiliśmy. Wcale tu przeciągłey nie trzeba mowy, ażebyśmy ze wszelkiey winy wywiedli się, y że nie słusznie to wszystko ponosiemy, dowodnie pokazali. Wiadomo Ci iest, Nayiaśnieyszy Panie, że iako Przodkowie nasi, tak y my Potomkowie Ich, przeciwko nayukochańszey Oyczyznie, przeciwko nayłaskawszym Krolom żadnym niewykroczyliśmy występkiem, owszem wiadomo iest, że my Ciału y Głowie nayszacownieyszey przykładem Przodkow naszych zadatkiem krwi, wierność wymierzaliśmy naszą. Jedynie nam Religią tylko za występek poczytuią, ktora ieżeli na takie umartwienia zasłużyła, nie tayno iest to Waszey Krolewskiey  Mości. Chrześcijańska iest, z Rzymsko-Katolicką w tych Punktach od ktorych naybardziey zbawienie zawisło y w śrzodkach nawet do dostąpienia Jego zupełnie się zgadza, te zaś w ktorych się różni, są albo obostronne, albo też na upodobaniu polegaiące ludzkim: y w tychby się nie różniła, gdyby za powodem sumienia nie postępowała, iednak małe te, y łatwo przez miłość Chrześcijańską mogące być poprawione rozprocie, (rzecz przykra do wymowienia) iak straszne y podziwienia godne, iedney y bez szwu będącey szaty Chrystusowey za sobą pociągnęło rozszarpanie. Chrześcijanie od Chrześcijan uciemiężeni zostawamy, y wiernych nas, wierni także, gorzej ieszcze jak niewiernych utrapieniami przyciskaią, zamykaią nam Kościoły, gdzie nieprzestannie czczony Chrystus bywa, otwarte zaś y wolne są żydom Bożnice, gdzie ustawicznie Chrystus zhańbiony y znieważony zostaię: że ustawy ludzkie, wieczne Boga Prawo tłumaczyć y Niebo z ziemią mieszać nie ważemy się, Schismatykami, Hretykami, Odstępcami Wiary, nas zowią; że w obecności przez sumienie wzdrygamy się obmawiać, na więzienie, rozgi, ogień, żelazo wskazani bywamy. Jeżeliśmy na to zasłużyli, dla czego ow Sławny Kazimierz W. Krol Polski, przyłączywszy Ruś do Polskiey, także y Religią Grecką Ruską do Rzymsko-Katolickiey przyłączył, nie iako niewolnicę do Pani, ale iako wolną y towarzyszkę temiż samemi Prawami y wspolnemi obudwym Prerogatywami zaszczyconą. Dla czego ow naygorliwszy Krol Jagiełło surowe na Heretykow z Czech wypadaiących postanowiwszy Prawo, bynaymniey Religiy Naszey Herezyi nieprzypisał? dla czego tego świętego Plemienia ostatnie iuż pokolenie Zygmunt August Przywileiami swemi, tak iakby promieniami złonecznemi żywo odmalował, że Religia Nasza żadnemu do naywyższych Urzędow drogi nie zagradza. Dla czego prześwietny tegoż wieku Senat razem z naypierwszemi Biskupami Rzymsko-Katolickiemi Mężami, wielką roztropnością y pobożnością znakomitemi, też same Przywileia, bez naymnieyszey salwy swoim potwierdził głosem? dla czego naostatek nayszlachetnieyszy dawnieyszy Stan Rycerski, ktory przez gorliwość ku Religii, Pałasze pod czas czytania Ewangelii dawniey zwykł dobywać, też same miecze nie na karki nasze ostrzył, iesli nas przeciwnie Ewangeliczney nauce utrzymuiących widział. Te y inne niewinności naszey dawne dowody, widzisz doskonale Nayiaśnieyszy Krolu; Sama Twoia wiadomość Nam y sprawie Naszey rozpaczać nie dozwala, mnostwo zaś cnot otaczaiących Ciebie owszem dobrą nam daie nadzieię. Gorliwy jesteś o Wiarę Rzymsko-Katolicką, lecz ta gorliwość jest bystro widząca y wskroś przenikaiąca wszystko; usiłujesz rozkrzewić Religią, ale śrzodkami Apostolskiemi; pragniesz z wielką groliwością bronić Nauk od Chrystusa zostawionych, ale nie tych ktore wymysł przydał ludzki; przykładney jesteś pobożności, ktora ani Hipokryzyi, ani świętokradzkim nie sprzyia zyskom: osobliwą ku Towarzyszom Wiary pokazuiesz miłość, ktora rownie na wszystkich Twoich rozciągaiąc się poddanych, z łaskawością złączona, a rozumem y sprawiedliwością doskonale umiarkowana iest. Nader ciemnego trzeba bydz rozumu, ażeby się nawet y myślą tego dopuścić, że Ty Nayiaśnieyszy Krolu, wszelkich Cnot y Rozumu będąc obroną, miałbyś Krolowi Agryppie ustąpić, Krolowi mowię od cnot dalekiemu, ktory iednak Pawła zdaniem swoim uwolnił; chociaż Agryppa wyższego nad siebie miał Cesarza; Ty zaś Nam y Krol y Cesarz od Boga postanowiony, więc zupełną mamy nadzieię, że Ty podług powagi Twoiey, na przywrocenie Nas y sumienia naszego, do pierwszego Wolności Stanu łaskawy wyrok dać raczysz. O co gdy upadłszy do stop Twoich usilnie upraszamy, błagać oraz Krola Krolow będziemy, ażeby to sławne Krolestwo, ktore naylepszemu y wybranemu ze wszystkich ofiarowane iest; w poźne lata w Rękach utwierdzał Twoich, niech to sprawi, iż iako wszystkich Przodkow Twoich Krolow Polskich, iednostaynością danych na obranie Twoie [g]łosow przewyższyłeś, tak abyś Ich pomyslnościami, wspaniałością dzieł, y długim życia Twego przewyższał przeciągiem. Na ostatek sprawę Naszą, Waszej Krolewskiey Mości zaleca Nayiaśnieysza wszystkich Russyi Carowa, iako nayosobliwsza Religii Naszey Opiekunka, łaskawemi Listami swemi, ktore Waszey Krolewskiey Mości z naygłębszą oddaię pokorą.


Print Friendly, PDF & Email

Nicefor.Info