Przypowieść o orle i kogucie. Prepodobny Sylwan Atoski (1938)

Print Friendly, PDF & Email

Nicefor.Info





 

Orzeł leciał wysoko, cieszył się pięknem świata i myślał: „Lecę nad dużymi przestrzeniami i widzę doliny i góry, morza i rzeki, łąki i lasy. Widzę wiele zwierząt i ptaków, widzę miasta i wsie i to, jak żyją ludzie, a wiejski kogut nie zna niczego poza swoim podwórkiem, gdzie widzi tylko kilka osób i bydło. Polecę do niego i opowiem mu o życiu na świecie”. Przyleciał orzeł na dach wiejskiej chaty i zobaczył jak dzielnie i wesoło kogut spaceruje wśród swoich kurczaków i pomyślał: „Najwyraźniej jest on zadowolony ze swego losu, mimo to powiem mu, co wiem”.

Zaczął więc orzeł opowiadać kogutowi o pięknie i bogactwie świata. Początkowo kogut słuchał uważnie, ale nic nie rozumiał. Orzeł, widząc, że kogut nic nie rozumie był zasmucony i trudno mu było rozmawiać z kogutem; a kogut, nie rozumiejąc co mówi orzeł, znudził się i trudno mu było już słuchać. Lecz każdy z nich był zadowolony ze swojego losu.

Dzieje się tak, gdy człowiek uczony rozmawia z niewykształconym, ale jeszcze bardziej, gdy osoba duchowa biesiaduje z osobą nieduchową. Uduchowiony jest jak orzeł, a nieuduchowiony jest jak kogut; umysł uduchowionego dniem i nocą jest nauczany w prawie Gospodnim i przez modlitwę wznosi się do Boga, podczas gdy umysł nieuduchowionego jest przywiązany do ziemi lub zajęty ziemskimi myślami. Dusza duchowych rozkoszuje się światem, podczas gdy dusza nieuduchowionego pozostaje pusta i rozproszona. Duchowy, jak orzeł lecący wysoko, swoją duszą czuje Boga i widzi cały świat, chociaż modli się w ciemności nocy, a nieduchowy rozkoszuje się próżnością lub bogactwem, lub szuka cielesnych przyjemności. A kiedy osoba duchowa spotyka osobę pozbawioną duchowości, oboje się nudzą i mają trudności z porozumieniem się.

Print Friendly, PDF & Email

Nicefor.Info