Proroctwo Micheasza

Proroctwo Micheasza

TYTUŁ (1,1)
11 Słowo Pańskie, które się stało do Micheasza Morastyjczyka za dni Joatana, Achaza i Ezechiasza, królów judzkich, które widział przeciw Samarii i Jeruzalem.CZĘŚC I(l,2 – 3,12)SĄDY BOŻE NAD IZRAELEM I JUDĄ ZNISZCZENIE SAMARII I JUDY (1,2-16). Pan zstępuje ze swej świątyni, by ukarać zbrodnie Samarii i Judy (2-5). Zniszczenie Samarii (6-7). Boleść prorok:a, który widzi, jak zniszczenie obejmuje Jeruzalem (8-9) i cały lcraj (10-16).2 Słuchajcie, narody wszystkie, i niech słucha ziemia i napełnienie jej! A niech Pan Bóg będzie przeciw wam świadkiem, Pan z kościoła swego świętego!3 Bo oto Pan wyjdzie z miejsca swego, a zstąpi i deptać będzie po wyżynach ziemi.4 I zniszczeją góry pod nim a doliny rozdzielą się jak wosk przed ogniem i jak wody, które spadają z góry.5 Dla występku Jakuba wszystko to i dla grzechów domu Izraelowego. Jaka złość Jakuba ? czy nie Samaria ? A które wyżyny judzkie? czy nie Jeruzalem?6 I położę Samarię, jak stos kamieni na polu, gdy sadzą win nice, i ściągnę kamienie jej w dolinę, i fundamenty jej odkryję;7 a wszystkie rzeźby jej będą porąbane i wszystkie zapłaty jej będą spalone ogniem, i wszystkie bałwany jej dam na zatracenie; bo z zapłaty nierządnicy zgromadzone są i na zapłatę nierządnicy obrócą się.8 Dlatego płakać i wyć będę, będę chodził obrany i nagi; uczynię płacz jak smoków, a żałobę jak strusiów.9 Bo nieuleczalna jest rana jej; bo przyszła aż do judy, dotknęła się bramy ludu mego, aż do Jeruzalem.10 – W Get nie oznajmiajcie, łzami nie płaczcie, w domu prochu prochem się posypujcie.11 A idźcie sobie, mieszkame piękne, zelżone sromotą! Nie wyszła, która mieszka na wyjściu; płacz weźmie po was dom bliski, który sobie samemu stał.12Bo zaniemógł na dobro, który mieszka w gorzkościach; bo zstąpiło zło od Pana na bramę Jeruzalem.13 Grzmot wozu zdumieniem mieszkającemu w Lachis; początkiem grzechu jest córce Syjońskiej, bo się w tobie znalazły występki Izraela.14 Dlatego da najeźdźców na dziedzictwo Get, domy kłamstwa ku zwiedzeniu królom izraelskim.15 Jeszcze dziedzica przywiodę tobie, która mieszkasz w Maresa, aż do Odollam przyjdzie sława Izraela.16 Obłyś się i ostrzyż się dla synów rozkoszy twoich; rozszerz łysinę twoją jak orzeł, bo w niewolę zabrani są od ciebie. PRZECIW MOŻNYM (2,1-13). Ich zdzierstwa i kara (I-5). Wymiana zdań z przeciwnikami i nowa zapowiedi kary (6-11). Obietnica wybawienia (l 2-13).
21 Z Biada wam, którzy myślicie rzecz niepożyteczną i czynicle zło w łożnicach waszych! Na świtaniu czynią to, bo przeciw Bogu jest ręka ich.2 I pożądali ról, a gwałtem brali i wydzierali domy; i llciskali męża i dom jego, męża i dziedzictwo jego.3 Przeto to mówi Pan: “Oto ja myślę przeciw rodowi temu zło, od którego nie odejmiecie szyj waszych i nie będziecie dumnie chodzić, bo czas bardzo jest zły. 4 Owego dnia podejmą o was przypowieść i będą śpiewać pieśń z wdzięcznością, mówiąc: Spustoszeniem spustoszeni jesteśmy, cząstka ludu mego odmieniona jest; jakże odejdzie ode mnie, gdyż się wraca, który pola nasze rozdzieli?”5 Przeto nie będziesz mieć nikogo do rzucania sznurem losu w zgromadzeniu pańskim.6 Nie powiadajcie mówiąc: “Nie będzie kapać na tych, nie pojma sromota ” Mówi dom Jakuba:7 “Czy ukrócony jest duch Pański, albo takie są myśli jego?” Czy słowa moje nie są dobre z tym, który prosto chodzi?8 A lud mój przeciwnie jak nieprzyjaciel powstał: z wierzchu sukni braliście płaszcz, a tych, którzy chodzili po prostu, obróciliście ku bitwie.9 Niewiasty ludu mego powyganialiście z domu rozkoszy ich, od dzieci ich odjęliście chwałę moją na wieki.10 Wstańcie, a idźcie, bo tu nie macie odpoczynku; dla nieczystości swej skazi się zgnilizną co najgorszą.11 Obym nie był mężem mającym ducha, lecz żebym raczej kłamstwo mówił! Będę kropił na cię winem i pijaństwem, i będzie lud tym, na którego kropią.12 Zaprawdę zgromadzę wszystkiego ciebie, Jakubie; skupię w jedno ostatki Izraela, położę go razem jak trzodę w owczarni, jak bydło wpośród obór; będzie zgiełk od mnóstwa ludzi.13 Albowiem wstąpi otwierający drogę przed nimi; przebiją i przejdą przez bramę, i wejdą przez nią, i przejdzie król ich przed nimi, a Pan na czele ich.” PRZECIW PRZEWODNIKOM LUDU (3,1-12). Niesprawiedliwość i zdzierstwa książąt bçdą ukarane (1-4). Przeciw fałszywym prowkom (5-7), którym przeciwstawia swoje prawdziwe posłannictwo (8). Dla grzechów ksiątąt Jerusalem będzie zburzone (9-12).
31 I rzekłem: Słuchajcie, książęta Jakubowi i wodzowie domu Izraelowego! Czy nie waszą jest rzeczą znać sąd,2 was, którzy macie w nienawiści dobro, a miłujecie zło, którzy gwałtem zdzieracie skóry z nich i mięso ich z kości ich?3 Którzy jedli mięso ludu mego i skórę ich łupili z nich, a kości ich połamali i porąbali jak do kotła i jak lnięso wpośród garnca.4 Wtedy będą wołać do Pana, a nie wysłucha ich, i zakryje oblicze swe przed nimi natenczas, według tego jak złośliwie czynili w wynalazkach swoich.5 – To mówi Pan przeciw prorokom, którzy zwodzą lud mój, którzy mając co gryźć zębami swymi i głoszą pokój, a leśli kto nie da czego w ich gębę, poświęcają nań wojnę.6 Przeto noc wam będzie zamiast widzenia, a ciemność wam zamiast wieszczby: i zajdzie słońce na proroków, i zaćmi się dzień nad nimi.7 I zawstydzą się, którzy oglądają widzenia, i zarumienią się wieszczkowie, a zasłonią wszyscy twarze swoje, bo nie ma odpowiedzi Bożej.8 – A wszak że ja napełniony jestem siłą ducha Pańskiego, sądem i męstwem, żeby opowiadać Jakubowi złość jego, a Izraelowi grzech jego.9 – Słuchajcie tego, książęta domu Jakubowego i sędzlowie domu Izraelowego, którzy się brzydzicie sądem, a wszystko, co jest prawe, wywracacie;10 którzy budujecie Syjon krwią, a Jeruzalem nieprawoś cią!11 Książęta jego za dary sądzili, kapłani jego za zapłatę uczyli, prorocy jego za pieniądze prorokowali, a na Panu polegali mówiąc: “Czy nie jest Pan wpośród nas? Nie przyjdzie na nas zło “12 Przeto z powodu was Syjon jak pole zorany bedzie, a Jeruzalem jak stos kamieni będzie, a góra świątyni wyżyną lesistą.CZĘŚC II(4,1 – 5,14)OBIETNICE ODBUDOWY, ZAPOWIEDZI MESJAŃSKIE WYWYŻSZENIE JEROZOLIMY (4,1-13). Do Jeruzalem będą ciągnęły narody (1-2a); Pan dla nich będzie prawodawcą i królem (2b-3a); panowanie pokoju (3b-5). Nastąpi to po przywróceniu wygnańców do odnowionej, władczcj Jerozolimy (6-8). Poprzedzi bowiem obecnie oblężnie miasta i niewola babilońska (9-10). Nad triumfującymi wrogami zatriumfuje córka Syjońska (11-13).
4

pokaż/ukryj Warsz. King J. 4 1 Толк. I będzie: w ostateczne dni będzie góra domu Pańskiego przygotowa na na wierzchu gór i wyniosła nad pagórki, a popłyną do niej ludy.И будет в последние дни: гора дома Господня поставлена будет во главу гор и возвысится над холмами, и потекут к ней народы. И# бyдетъ въ послBдніz дни6 kвлeна горA гDнz, ўгот0вана над8 вєрхи2 г0ръ, и3 вознесeтсz вhше холмHвъ, и3 потщaтсz къ нeй лю1діе, 2 Толк. I pośpieszą się liczne narody, a mówić będą: “Pójdźcie, wstąpmy na górę Pańską i do domu Boga Jakubowego, a nauczy nas o drogach swoich i będziemy chodzić ścieżkami jego.” Bo z Syjonu wyjdzie zakon, a słowo Pańskie z Jeruzalem.И пойдут многие народы и скажут: придите, и взойдем на гору Господню и в дом Бога Иаковлева, и Он научит нас путям Своим, и будем ходить по стезям Его, ибо от Сиона выйдет закон и слово Господне - из Иерусалима. и3 пріи1дутъ kзhцы мн0зи и3 рекyтъ: пріиди1те, взhдемъ на г0ру гDню и3 въ д0мъ бGа їaкwвлz: и3 покaжутъ нaмъ пyть є3гw2, и3 п0йдемъ по стезsмъ є3гw2: ћкw t сіHна и3зhдетъ зак0нъ, и3 сл0во гDне и3з8 їеrли1ма, 3 Толк. I będzie wymierzał sprawiedliwość między licznymi ludami, i będzie strofował narody mocne daleko; i przekują miecze swe na lemiesze, a włócznie swe na motyki; nie weźmie naród przeciw narodowi miecza ani się więcej ćwiczyć nie będą ku wojnie.И будет Он судить многие народы, и обличит многие племена в отдаленных странах; и перекуют они мечи свои на орала и копья свои - на серпы; не поднимет народ на народ меча, и не будут более учиться воевать. и3 разсyдитъ средЁ людjй мн0гихъ и3 и3з8wбличи1тъ kзhки крBпки дaже до земли2 дaльніz: и3 раскую1тъ мечы2 сво‰ на р†ла и3 с{лицы сво‰ на серпы2, и3 не ктомY в0зметъ kзhкъ на kзhкъ мечA, и3 не научaтсz ксемY воевaти. 4 Толк. I będzie siedział mąż pod winnym drzewem swoim i pod figą swą, a nie będzie, kto by wystraszył; bo usta Pana zastępów przemówiły.Но каждый будет сидеть под своею виноградною лозою и под своею смоковницею, и никто не будет устрашать их, ибо уста Господа Саваофа изрекли это. И# почjетъ кjйждо под8 лоз0ю своeю и3 кjйждо под8 смок0вницею своeю, и3 не бyдетъ ўстрашaющагw, занE ўстA гDа вседержи1телz гlаша сі‰. 5 Толк. Bo wszystkie narody chodzić będą, każdy w imię boga swego, ale my chodzić będziemy w imię Pana, Boga naszego, na wieki i dalej.Ибо все народы ходят, каждый во имя своего бога; а мы будем ходить во имя Господа Бога нашего во веки веков. Ћкw вси2 лю1діе п0йдутъ кjйждо въ пyть св0й, ґ мы2 п0йдемъ во и4мz гDа бGа нaшегw въ вёкъ и3 далечaе. 6 Толк. Owego dnia, mówi Pan, zbiorę chromiącą i tę, którą wyrzuciłem, zbiorę i którą utrapiłem;В тот день, говорит Господь, соберу хромлющее и совокуплю разогнанное и тех, на кого Я навел бедствие. Въ т0й дeнь, гlетъ гDь, соберY сокрушeнную, и3 tриновeнную пріимY, и3 и5хже tри1нухъ: 7 Толк. i uczynię chromiącą szczątkiem, a umęczoną narodem mocnym; i będzie królował nad nimi Pan na górze Syjon odtąd i aż na wieki.И сделаю хромлющее остатком и далеко рассеянное сильным народом, и Господь будет царствовать над ними на горе Сионе отныне и до века. и3 положY сокрушeнную во њстaнокъ и3 tриновeнную въ kзhкъ крёпокъ, и3 воцRи1тсz гDь над8 ни1ми въ горЁ сіHнэ tнн7э и3 до вёка. 8 Толк. A ty, chmurna wieżo stada córki Syjon, aż do ciebie przyjdzie, a przyjdzie władza pierwsza, królestwo córki Jeruzalem.А ты, башня стада, холм дщери Сиона! к тебе придет и возвратится прежнее владычество, царство - к дщерям Иерусалима. И# ты2, ст0лпе пaствы мглsный, дщи2 сіHнz, къ тебЁ пріи1детъ и3 вни1детъ влaсть пeрваz, цaрство и3з8 вавmлHна дщeри їеrли1мли. 9 Толк. Czemuż się teraz od żalu kurczysz? Czy króla nie masz albo poradnik twój zginął, że cię zdjął ból jak rodzącą?Для чего же ты ныне так громко вопиешь? Разве нет у тебя царя? Или не стало у тебя советника, что тебя схватили муки, как рождающую? И# нн7э вскyю познaла є3си2 ѕло2; не бё ли тебЁ царS; и3ли2 совётъ тв0й поги1бе, ћкw њбыд0ша тS болBзни, ѓки раждaющіz; 10 Толк. Bolej i męcz się, córko Syjońska, jak rodząca; bo teraz wyjdziesz z miasta i mieszkać będziesz w polu, i zajdziesz aż do Babilonu; tam będziesz wybawiona, tam cię odkupi Pan z ręki nieprzyjaciół twoich.Страдай и мучься болями, дщерь Сиона, как рождающая, ибо ныне ты выйдешь из города и будешь жить в поле, и дойдешь до Вавилона: там будешь спасена, там искупит тебя Господь от руки врагов твоих. Болёзнуй и3 мужaйсz и3 приближaйсz, дщи2 сіHнz, ћкw раждaющаz: занE нн7э и3зhдеши и3з8 грaда и3 всели1шисz на п0ли и3 д0йдеши вавmлHна: tтyду и3з8и1метъ тS и3 tтyду и3збaвитъ тS гDь бGъ тв0й t руки2 вр†гъ твои1хъ. 11 Толк. A teraz zebrało się przeciw tobie narodów wiele, które mówią: Niech będzie ukamienowana, a niech patrzy na Syjon oko nasze!”А теперь собрались против тебя многие народы и говорят: "да будет она осквернена, и да наглядится око наше на Сион!" И# нн7э собрaшасz на тS kзhцы мн0зи глаг0лющіи: порaдуемсz: и3 воззрsтъ на сіHнъ џчи нaши. 12 Толк. A oni nie poznali myśli Pańskich i nie wyrozumieli zamiaru jego; bo ich zgromadził jak kłosy na boisku.Но они не знают мыслей Господних и не разумеют совета Его, что Он собрал их как снопы на гумно. Сjи же не разумёша помышлeніz гDнz и3 не домhслишасz совёта є3гw2, ћкw собрA и5хъ ѓки снопы2 гумє1нныz. 13 Толк. Wstań, a młóć, córko Syjońska! bo róg twój uczynię żelaznym, a kopyta twoje uczynię miedzianymi, i zetrzesz narody mnogie, i pobijesz Panu łupy ich i moc ich Panu wszystkiej ziemi.Встань и молоти, дщерь Сиона, ибо Я сделаю рог твой железным и копыта твои сделаю медными, и сокрушишь многие народы, и посвятишь Господу стяжания их и богатства их Владыке всей земли.Востaни и3 и3змлати2 и5хъ, дщи2 сіHнz, ћкw р0ги тво‰ положY желBзны и3 пaзнwкти тво‰ положY мBдzны, и3 и3стончи1ши лю1ди мнHги, и3 возложи1ши гDеви мн0жество и4хъ и3 крёпость и4хъ гDеви всеS земли2.

51 Teraz zburzona będziesz córko zbójcy! Oblężenie przygotowano przeciw nam, laską będą bić w policzek sędziego Izraela.2 A ty, Betlejem Efrata, malutkie jesteś między tysiącami judzkimi; z ciebie mi wyjdzie, który będzie panującym w Izraelu, a wyjścia jego od początku, od dni wieczności.3 Przeto wyda ich aż do czasu, w którym rodząca porodzi, a ostatek braci jego wróci się do synów Izraelowych.4 I stanie, i paść będzie mocą Pańską, w wysokości imienia Pana, Boga swego, i nawrócą się; bo teraz wielkim się okaże aż do granic ziemi.5 A ten będzie pokojem; gdy przyjdzie Asyryjczyk do ziemi naszej i gdy będzie deptać po domach naszych, wzbudzimy przeciw niemu siedmiu pasterzów i ośmiu celniejszych ludzi.6 I będą paść ziemię Assur mieczem i ziemię Nemroda włóczniami jej; i wyzwoli od Assura, gdy wejdzie do ziemi naszej i gdy deptać będzie po granicach naszych.7 I będzie ostatek Jakuba wpośród wielu narodów jak rosa od Pana, i jak krople na zielu, które nie czeka na męża ani nie oczekuje synów człowieczych.8 I będą ostatki Jakuba między narodami, wpośród narodów wielu, jak lew między zwierzętami leśnymi i jak szczenię lwie między trzodami owiec; które gdy przejdzie i przygniecie i porwie, nie ma, kto by wydarł,9 Podniesie się ręka twoja na przeciwników twoich, a wszyscy nieprzyjaciele twoi wyginą.10 I będzie owego dnia, mówi Pan, zabiorę konie twoje spośród ciebie i zatracę wozy twoje.11 I wytracę miasta ziemi twej, i wywrócę wszystkie zamki twoje; i odejmę czary z ręki twojej, i wieszczb nie będzie w tobie12 I uczynię, że zaginą rzeźby twoje i słupy twoje spośród ciebie, i nie będziesz się więcej kłaniać dziełom rąk twoich.13 I wykorzenię gaje twoje spośród ciebie, i zburzę miasta twoje.14 I uczynię w zapalczywości i w zagniewaniu pomstę nad wszystkimi narodami, które nie słuchały.CZĘŚC III(6,1 – 7,20)DROGA DO ZBAWIENIA SPÓR PANA Z IZRAELEM (6,1-16). Bóg: “Ludu mój, cóżem ci uczynił?” (1-5). Lud pyta, czy ofiarami zdoła przebłagać Pana (6-7). Prorok: Bóg żąda czynów dobrych (8). Bóg natomiast stwierdza, że tych czynów brak (9-12) i dlatego ukarze Izraela (13-16).
61 Słuchajcie, co Pan mówi: “Wstań, wytocz sprawę przeciw górom, a niech słuchają pagórki głosu twego.2 Niech słuchają góry sądu Pańskiego i mocne fundamenty ziemi; bo sąd Pana z ludem jego, i z Izraelem rozsądzi się.3 Ludu mój, cóżem ci uczynił albo w czymem ci się uprzykrzył?4 Odpowiedz mi! Iż cię wywiodłem z ziemi Egipskiej i z domu niewolników wybawiłem cię, i posłałem przed obliczem twoim Mojżesza i Aarona i Marię ? 5 Ludu mój, wspomnij, proszę, co myślał Balak, król Moabu i co mu odpowiedział Balaam, syn Beora, od Setim aż do Galgala, żebyś poznał sprawiedliwości Pańskie “6 “Cóż godnego ofiaruję Panu? pokłonię się Bogu wysokiemu? Czy mu ofiaruję całopalenia i cielce roczne?7 Czy Pan może być ubłagany tysiącami baranów albo wielu tysiącami kozłów tłustych ? Czy dam pierworodnego mego za złość moją, owoc żywota mego za grzech duszy mojej ?”8 Pokażę tobie, człowiecze, co jest dobre i czego Pan chce od ciebie: Zaiste, żebyś czynił sąd, a miłował miłosierdzie i z pilnośáą chodził z Bogiem twoim.9 Głos Pański do miasta woła a zbawienie będzie bojącym się imienia twego: “Słuchajcie pokolenia! a któż to pochwalił?10 Jeszcze jest ogień w domu bezbożnego: skarby nieprawości i miara mniejsza, gniewu pełna.11 Czy usprawiedliwię szale niegodziwe, a w mieszku ciężarki fałszywe?12 Przez nie bogacze jego napełnili się nieprawością, a mieszkający w nim mówili kłamstwo i język ich zdradliwy w ich ustach.13 A tak i ja począłem cię karać zatraceniem dla grzechów twoich.14 Ty będziesz jeść, a nie najesz się, uniżenie twoje wpośród ciebie; i pochwycisz, a nie zachowasz, a których zachowasz, dam pod miecz.15 Ty siać będziesz, a żąć nie będziesz, ty będziesz tłoczyć oliwę, a oliwą się namaszczać nie będziesz, i moszcz, a nie będziesz pić wina.16 I przestrzegałeś przykazania Amriego i każdego uczynku domu Achabowego, i chodziłeś po ich woli, żebym cię dał na zatracenie, a mieszkających w nim na pośmiewisko, i hańbę ludu mego znosić będziecie.” ŻAL I ZBAWIENIE (7,1-20). Lud uosobiony wyznaje swe grzechy (1-6), pokłada jednak nadzieję w Bogu i jest pewny, że z upadku powstanie (7-10). Obiemica odbudowy i zgromadzenia rozproszonych (11-13).Modlitwa o przywrócenie łaski Bożej (14-20).
71 Biada mnie, żem się stał, jak ten, który zbiera w jesieni grona po winobraniu! Nie ma grona do zjedzenia, wczesnych fig pożądała dusza moja.2 Zginął święty z ziemi, i prawego nie ma między ludźmi; wszyscy na krew czyhają, mąż brata swego na śmierć łowi.3 Zło rąk swoich nazywają dobrem, książę żąda, sędzia zapłatą jest pochłonięty, a wielki mówił żądze duszy swojej, i zamieszali ją.4 Kto najlepszy między nimi jest, jak oset, a kto prawy, jak cierniez płotu. Dzień wypatrywania twego, nawiedzenie twoje przyszło; teraz będzie spustoszenie ich.5Nie wierzcie przyjacielowi i nie ufajcie książęciu; przed tą, która sypia na łonie twoim, strzeż zamków ust twoich.6 Bo syn urąga ojcu, a córka powstaje na matkę swą, synowa na świekrę swoją, a nieprzyjaciółmi człowieka są domownicy jego.7 A ja na Pana patrzeć będę, oczekiwać będę Boga, zbawiciela mego; wysłucha mię Bóg mój.8 Nie wesel się, nieprzyjaciółko moja, nade mną, że upadłem – powstanę; gdy usiądę w ciemnościach, Pan jest światłością moją.9 Gniew Pański poniosę, bo zgrzeszyłem jemu, aż osądzi sprawę moją i uczyni sąd mój; wywiedzie mię na światło, ujrzę sprawiedliwość jego.10 I patrzeć będzie nieprzyjaciółka moja, i okryje się wstydem ta, która mówi do mnie: “Gdzie jest Pan, Bóg twój?” Oczy moje będą patrzeć na nią, teraz będzie na podeptanie jak błoto na ulicy.11 Dzień, aby były budowane płoty twoje, w ów dzień oddalone będzie prawo.12Dnia owego i aż do ciebie przyjdzie z Assuru, i aż do miast obronnych, a od miast obronnych, aż do rzeki, i od morza do morza, i od góry do góry.13 A ziemia będzie na spustoszenie dla mieszkańców swoich i dla owocu myśli ich.14 Paś lud twój laską twoją, trzodę dziedzictwa twego, mieszkających samotnie w lesie, wpośród Karmelu; będą paszeni na Basanie i Galaadzie wedle dni dawnych.15 “Wedle dni wyjścia twego z ziemi Egipskiej ukażę mu dziwy.”16 Ujrzą narody i zawstydzą się nad wszystką mocą swą, położą rękę na usta, uszy ich głuche będą.17 Będą lizać proch jak węże, jak płazy ziemi będą przestraszeni w domu swoim; przed Panem, Bogiem naszym drżeć będą i ciebie bać się będą.18 Któryż Bóg podobny tobie, który oddalasz nieprawość i przebaczasz grzech ostatków dziedzictwa swego? Nie rozpuści więcej zapalczywości swojej, bo pragnącym miłosierdzia jest.19 Wróci się i zlituje się nad nami; złoży nieprawości nasze i wrzuci w morze wszystkie grzechy nasze.20 Dasz prawdę Jakubowi, miłosierdzie Abrahamowi, co przysiągłeś ojcom naszym od dni starodawnych.